Keystone Kapers - Atari 2600/5200
*

Offline Qurek

  • *****
  • 259
    • Zobacz profil
Keystone Kapers - Atari 2600/5200
« dnia: Czerwiec 24, 2019, 14:29:38 »
    "Keystone Kapers" to jedna z pierwszych gier z jakimi w ogóle miałem styczność. Poznałem ją dzięki prezentowi komunijnemu w postaci klona konsoli Atari 2600, którą wtedy dostałem. "Rambo", bo tak się ów klon nazywał, posiadał wbudowanych ponad 100 różnych pozycji. Był to dość duży atut, biorąc pod uwagę, iż jedna gra w wersji na kartridżu była warta niemal tyle co cały klon... ale to były jeszcze nieco inne czasy i nikt nie zwracał w Polsce uwagi na coś takiego jak prawa autorskie.

    Co do samej "Keystone Kapers". Obok takich tytułów jak "River Raid", czy "Pitfall", jest jednym z ciekawszych wydanych na tę konsolę. W zasadzie nie ma się co dziwić, ponieważ została stworzona przez firmę "Activision", odpowiedzialną za większość udanych gier na tę akurat platformę. Wcielamy się w postać oficera Kelly, wzorowanego na policjanta Jego/Jej Kure... przepraszam... Królewskiej Mości, którego zadaniem jest dopaść Harry'ego Hooligan'a, który dokonał właśnie włamania do Southwick's - pobliskiego supermarketu. Akcja gry toczy się na czterech kondygnacjach wcześniej wspomnianego obiektu. Naszym wrogiem będzie przede wszystkim czas, ale również wszelkiej maści przeszkody w postaci min przeciwpiechotnych, jeżdżących wózków sklepowych, odbijających się piłek, czy wreszcie zdalnie sterowanych samolotów, które to Harry skrupulatnie umieszcza na swojej drodze ucieczki, aby uprzykrzyć nam pościg. Przeszkód z etapu na etap przybywa, jak również zwiększa się prędkość ich poruszania, co ma na celu oczywiście zwiększenie poziomu trudności. Małym udogodnieniem pozostaje dla nas winda, lecz należy się nauczyć z niej właściwie korzystać, gdyż niekiedy można sobie nią tylko zaszkodzić.

    Gra ta, jak zdecydowana większość na tę konsolę, nie posiada wyraźnego zakończenia. O nim decyduje utrata ostatniej szansy/życia, a celem samym w sobie nie jest tak naprawdę złapanie włamywacza, a uzbieranie jak największej ilości punktów, co również bywało standardem w erze Atari 2600.

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2019, 22:10:34 wysłana przez Qurek »

*

Offline Qurek

  • *****
  • 259
    • Zobacz profil
Odp: Keystone Kapers - Atari (2600) (800/5200)
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 25, 2019, 22:16:45 »
Celem porównania do wersji z Atari 2600, wrzucam Keystone Kapers z Atari 800/5200.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2019, 22:35:35 wysłana przez Qurek »

Odp: Keystone Kapers - Atari 2600/5200
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 22, 2019, 08:42:15 »
Mamy te same wspomnienia. Dla mnie poczatek lat 90-tych ( jak tylko rynek rozkrecal sie po upadku zelaznej kurtyny) nalezal wlasnie do klona 2600. Mam caly czas przed oczami nowy sklep RTV, ktory mialem pod szkola, a w nim prawie cala sciana obstawiona boxami na ktorych widnial prezacy muskuly Rambo. I dokladnie te trzy gry, ktore wymieniles byly najbardziej ogrywane.