Rob3rt's FamiBlog
« dnia: Kwiecień 09, 2018, 12:03:17 »
Witam wszystkich :) Na wstępie chciałem przeprosić, jeśli mój post nie jest w jakiś sposób zgodny z regulaminem, czy totalnie bez sensu - niech admini o tym zadecydują i albo go zostawią, albo przeniosą, albo wyrzucą, ale czuję wewnętrzną potrzebę dzielenia się swoimi przygodami z FamiComem. Jako, że podobny temat założyłem w dalekiej otchłani internetu, gdzie nikt go nie czytał i nie komentował, postanowiłem spróbować sił u Was. Byś może kogoś zainteresuje to, co dzieje się u mnie wokół w.w. konsoli.

Konsolę zakupiłem ponad rok temu na eBayu za naprawdę śmieszne pieniądze, jedynym jej mankamentem był stany wizualny: wyglądała, jak by długie lata przeleżała w jakieś kotłowni  :))) ale jak zaznaczył sprzedający: tested. Gdy ją otrzymałem, nie pozostało nic innego jak rozkręcenie i dokładne wyczyszczenie. Dziś konsola wygląda tak:



...i po 30 latach działa zaskakująco dobrze. Skąd to wiem? Otóż swego czasu zainwestowałem w zasilacz pochodzący z routera TP-linka (wystarczyło zmienić w nim polaryzacje), a w zeszłym miesiącu znajomy elektryk, przy pomocy jednego z tutoriali na YouTube (dokładnie tego: https://www.youtube.com/watch?v=yH0dS_mo77U) przeprowadził w nim mod AV wykonany na tyle skromnie, że tył konsoli prezentuje się następująco:



Przewody zostały wlutowane w płytę konsoli i wypuszczone przez niewielki otwór obok przewodu do pada gracza nr 2. O potrzebne do modyfikacji rezystory i kondensatory zgłosiłem się do lokalnego serwisu naprawiającego telewizory - wprawdzie Pan nie prowadzi sprzedaży, po kilku prośbach udało mi się je uzyskać, kosztowało mnie to symboliczne 5zł.

By nie zajmować salonowego telewizora, wyposażyłem się w Chińską przejściówkę AV to HDMI, która umożliwia mi podłączenie FamiComa do monitora:



Nie jest idealna, powoduje niewielkie zakłócenia, ale w zupełności wystarcza.

Mając wyżej wymieniony zestaw i modyfikacje wreszcie mogłem w normalny sposób grać w zakupione wcześniej gry z Kunio, jednak nie samą serię Nekketsu człowiek żyje. W swojej kolekcji wprawdzie mam kartridż ze Złotą Piątką, ale od razu wiedziałem, że kolekcje gier będę uzupełniał. Przeglądając oferty na eBayu i Allegro uznałem, że będę szedł na kompromisy i kupował oryginalne gry w rozsądnych cenach, natomiast przy tytułach unikalnych, bądź absurdalnie drogich nie pozostaje mi nic innego jak zakup wersji bazarowych. I w ten oto sposób stanąłem przed zakupem pierwszego, pegasusowego kartridża od dwóch dekad.



Teenage Mutant Ninja Turtles: Tournament Fighters to jedna z fajniejszych bijatyk, które chyba nawet nie miały premiery w Japonii. Zniesmaczony brzydką etykietą gry, mając nieco doświadczenia wziąłem sprawy w swoje ręce opierając się o materiały dostępne w internecie przygotowałem jej nieco schludniejszą wersję.



Którą wydrukowałem na domowej drukarce używając samoprzylepnego papieru do zdjęć. Etykietę zabezpieczyłem krystaliczną taśmą samoprzylepną od Tesy.



Po zerwaniu "oryginalnej" etykiety, która schodziła bardzo topornie, nie pozostało mi nic innego, jak oczyścić plastik i nakleić własną:



Kartridż wygląda całkiem nieźle, a i gra działa bez najmniejszego problemu:



Chwilę później udało mi się ją ukończyć na easy ;)

Jakiś czas później zacząłem przeglądać eBay w celu zakupienia kolejnych gier. Wfektem jest zakup pięciu tytułów, których średnia cena wyniosła mnie w granicach 30zł za kartridż, ale najciekawsze jest to, że średnią zawyżyły Żółwie Ninja! Zarówno Mario Brosy jak i Tetris to gry, które można zdobyć za grosze. Co ciekawe "dwójeczka żółwi", to znany w naszych stronach (i USA) Manhattan Project - czyli jeden z moich ulubionych tytułów na Pegasusa!



Swoją drogą - to właśnie TMNT:tMP jest grą, którą aktualnie ogrywam - za drugim podejściem udało mi się ją ukończyć z pomocą dwóch kontynuacji!

Tak jak wcześniej postanowiłem, tytuły NESowe i horrendalnie drogie, będę zastępował kopiami bazarowymi. Tym razem do kolekcji dołączyły Capcomowe Chip i Dale 2, oraz Darkwind Duck.



Niestety z tymi pierwszymi mam jakiś problem - resetuje się zaraz po wczytaniu planszy. Darkwing na szczęście działa celująco!  Ale ta etykieta... trzeba zadbać o nową ;) A to nie było łatwe zadanie. Nie jestem nawet pewien, czy DD wyszedł w Japonii, na próżno szukać FamiComowej wersji na eBayu, a grafiki Google nie pomagają. Całe szczęście udało mi się namierzyć jedno zdjęcie o dyskusyjnej jakości, które jednak udało mi się dosyć sprawnie otworzyć przy użyciu dostępnych w internecie grafik.



Gotową etykietę wydrukowałem na niezawodnym, domowym Epsonie stosując samoprzylepny papier foto i laminując bezbarwną, szeroką taśmą klejącą.



Choć na przyszłość muszę popracować nad zaokrągleniami etykiety, to całość prezentuje się bardzo estetycznie ;)



Przeglądając Wasze forum (dokładniej temat z pudełeczkim na kartridże) wpadłem na pomysł, który rozwiązał by problem identyfikacji gier ułożonych jedna obok drugiej - jak wiemy tylko kilka tytułów posiada label przechodzący na grzbiet (głównie gry od Konami). Wzorem tekturowych opakowań kaset VHS, spisałem wymiary kartridża, przeniosłem je na Photoshopa, wypełniłem odpowiednimi grafikami (nie powiem, trochę stylizowałem się Switchem ;) ), wydrukowałem i poskładałem. Czego efektem jest takie pudełeczko :)



Kartridż wchodzi w niego idealnie i nie ma większych luzów, wcięcia na brzegach ułatwiają wyjęcie dyskietki. Musicie przyznać, że o wiele estetyczniej będzie prezentować się kolekcja, gdy wykonam takie okładki dla wszystkich kartridży ;)


*

Offline żur0

  • *****
  • 572
  • Piszcie posty Kamraci Pegasusa!
    • Zobacz profil
    • Contrabanda. O Retro. Po Bandzie.
Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 09, 2018, 13:25:24 »
Szanuje mocno za sporo włożonej pracy :) chociaż uważam, że ten pierwotny label z żółwi jest jednym z lepszych jeśli chodzi o bazarówki. Super pomysł z tymi okładkami.
"Dalej nie ma sensu rozmawiać, bo ty przychodzisz i zaczynasz robić politykę, ja nie chcę tu z tobą politykować tylko rozmawiać o tym jak jest. Oczywiście teraz zrobisz ze mnie głupka, bo jesteś wielki polityk, ale ja się nie dam, bo wstaję i mam ciebie i twoje gadki w d... " ~ Lio

*

Offline Gajwer

  • **
  • 46
  • Panie dej admina xD
    • Zobacz profil
    • Nowy kanał
Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 09, 2018, 22:47:49 »
Zaintrygowałeś mnie tak szczerze pudełkami na kartridże. Od dawna zabierałem się za ich wykonanie jednak w formie takich wsuwanych od boku. A ten patent wygląda rewelacyjnie! Jeśli masz jeszcze ten projekt do SMB bardzo bym był wdzięczny, jeśli podzieliłbyś się nim ze mną, z chęcią wykonałbym go sam! :)
My name is Gajwer. FamiGyver

*

Offline dziat

  • *****
  • 873
    • Zobacz profil
Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 10, 2018, 08:23:59 »
Cześć @Rob3rt, witaj na Contrabandzie! Widząc Twoją zajawkę przypomina mi się miły, odrealniony cytat z sekcji Listy w PSXExtreme sprzed dobrych kilku lat, ilustrujący kolekcję retro - jedni pucują giwery, inni stare konsole. Gdybym sam projektował pudełka, poszedłbym w uniwersalność NESowego regałowego odpowiednika:


W takim układzie każdy kartridżyk miałby podpis na grzbiecie. Ale Twojej wersji nie sposób odmówić dużo większego uroku ;)

Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 10, 2018, 10:06:13 »
Dzięki za dobre słowa :)

@żur0 może i nie był taki zły, ale jakość wykonania do mnie nie przemawiała, musiałem poprawić ;) choć zrobiłem błąd, bo umieściłem grafikę ze SNESa gdzie umieszczona jest postać Armaggona, który jak wiemy w NESie nie występuje ;)

@Gajwer projekty oczywiście zachowuje, a pierwszy do Super Mario Bros. należy traktować jako prototyp :) Brakuje w nim grafiki z tyłu, na górze i na dole. Jak zrobię pudełka do większej ilości gier to Wam udostępnie.

@dziat jakiś czas temu myślałem, by drukować małe paski/labele z tytułem i przyklejać na górze kartridża, ale chyba za dobrze by to nie wyglądało. Na razie sam mam problem z miejscem na dyskietki (obecnie luźno leżą w szufladzie), z czasem gdy kolekcja się powiększy, pomyślę o jakimś specjalnym, wąskim (pewnie też customowym) regale.

Tymczasem dziś wykonałem drugie pudełko, do Super Mario Bros. 3, uzupełniając wszystkie ścianki i przycinając krawędzie od środka (w pierwszym pudełku widać poszarpane krawędzie ;) ). Zaznaczam, że na żywo wyglądają o wiele ładniej ;)





Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 10, 2018, 12:38:36 »
Bardzo dużo informacji w jednym miejscu i dobrego opisu, bardzo dobry artykuł. Jedynie mogę poradzić, że możesz rozpatrzyć kupienie jakiegoś starego telewizora kineskopowego "z dupą" CRT bo na tych płaskich TV wynalazkach możesz mieć niestety duże opóźnienie które kompletnie zabija gameplay. Czy za pomocą tej przejściówki HDMI wszystko działa szybko po wciśnięciu przycisków na controllerze?? To się dotyczy przede wszystkim starych analogowych sprzętów podłączanych do nowych płaskich TV, jednak i nie raz opóźnienie jest nieakceptowalne nawet jak się podłączy nowe konsole przez HDMI do tych telewizorów (z jakiegoś głupiego powodu)

*

Offline żur0

  • *****
  • 572
  • Piszcie posty Kamraci Pegasusa!
    • Zobacz profil
    • Contrabanda. O Retro. Po Bandzie.
Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 10, 2018, 14:21:10 »
Dawaj chłop na zlot w lipcu, nic się nie czaj tylko wpadaj, choćby na weekend! :)
"Dalej nie ma sensu rozmawiać, bo ty przychodzisz i zaczynasz robić politykę, ja nie chcę tu z tobą politykować tylko rozmawiać o tym jak jest. Oczywiście teraz zrobisz ze mnie głupka, bo jesteś wielki polityk, ale ja się nie dam, bo wstaję i mam ciebie i twoje gadki w d... " ~ Lio

Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 10, 2018, 16:01:19 »
@MaarioS w salonie mam telewizor z wejściem Audio Video, ale jak to z takimi bywa - służy raczej do filmów itp. Na telewizor CRT trochę szkoda mi zagracać i tak mały pokoik „gamingowy” - zależy mi na minimalizmie, stąd próby podłączenia go do monitora. Z tą przejściówką jak i z EasyCap’em mam mały problem z wyświetlaniem grafiki, trudno to opisać, ale mam jakieś zakłócenie, będę musiał spróbować innych sposobów na podłączenie AV do monitora albo przez PC.

@żur0 muszę zapoznać się z tematem, bo zdaje to niedaleko mnie ;)

*

Offline daf

  • *****
  • 903
    • Zobacz profil
Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 10, 2018, 18:15:06 »
Aż mi się przypomniały czasy, gdy zaczynałem pracować w poligrafii i od razu zająłem się odnawianiem labeli na moich ówczesnych piratach. Dzisiaj już wielu z nich nie mam, ale parę sztuk wydrukowanych własnym sumptem zostało (zdjęcie poniżej, widać jeszcze fatalnie wyciętego Bombermana). Podobnie jak w Twoim przypadku, Rob3rt, powstało wtedy spod mojej ręki wiele projektów, które forumowicze dobrze znają: talie kart do gry, magnesy, czasopismo Pegagruz, PCVki z kaczkami z Duck Hunt... ;) To był dobre czasy!


Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 11, 2018, 21:26:09 »
@daf nie wiem jak w Twoim przypadku, ale dla mnie tworzenie tego typu rzeczy to masa frajdy i satysfakcji. Dziś zrobił kolejne :)



Jeszcze mam w planie wymianę tych żółtych, bazarowych obudów kartridży na oryginalne FamiComowe. Na eBayu jest masa gier, które można dostać za grosze.

Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 12, 2018, 09:29:08 »
Jeszcze mam w planie wymianę tych żółtych, bazarowych obudów kartridży na oryginalne FamiComowe.

Oops to chyba niestety nie zadziala bo PCB maja inny outline, lepiej sie przekonaj za wczasu czy beda pasowac

*

Offline MWK

  • *****
  • 567
    • Zobacz profil
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Odp: Rob3rt's FamiBlog
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 14, 2018, 21:03:56 »
Rob3rt, przyszedłeś w najwłaściwsze miejsce w całej sieci, bardzo miło Cię powitać wśród nas i gratuluję takiej pieczołowitości w oporządaniu swoich gier (te opakowania a'la VHS szalenie mi się podobają). Dokładnie tak jak daf napisał, czytając Twoje posty przypominają mi się moje forumowe początki (2007?) i dopieszczanie każdego kartridża 8) Dodam tylko, że ja praktycznie od zawsze stosuję takie małe, białe naklejki z tytułami, które naklejam na górę kartridża i takie rozwiązanie polecam. No ale wiadomo, wszystko zależy od gustu i/lub konfiguracji w szufladzie tudzież innym miejscu, w którym przechowujemy nasze kartridże. Pozdrawiam i zapraszam na party w lipcu.