Speedrunning - jak zacząć
« dnia: Lipiec 10, 2017, 17:45:46 »
Jako że speedrunning jest najpopularniejszą formą e-sportu wśród retro graczy, postanowiłem napisać mały poradnik dla osób, które chcą zacząć przygodę z "szybkobieganiem" gier na NES-a (i nie tylko).

Czego potrzebujesz?
Będzie Ci potrzebne przede wszystkim dużo zapału i cierpliwości - osiągnięcie przyzwoitego wyniku często wymaga setek, a nawet tysięcy podejść, w większości nieudanych. Wybierz więc grę, którą lubisz i nie będzie Cię ona doprowadzać do szału po wielu godzinach grania. Nie polecam też zaczynać od gier zawierających dużo elementów losowych, chyba że nastawiasz się na speedrunowanie RPG-ów.

Sprzęt i emulatory
Wysoce wskazane jest posiadanie konsoli w NTSC, gdyż właśnie w tym systemie działa 90% kategorii, chyba że kategoria, którą sobie upatrzyłeś działa w PAL-u. Jeżeli chcesz grać w gry wymagające dużej precyzji(np. Super Mario Bros.) to warto jest wyposażyć się w telewizor/monitor CRT (powód: https://www.youtube.com/watch?v=Y1JUbCoLKxs) i grabber USB. Większość najlepszych speedrunnerów używa flashcartów jak EverDrive czy Powerpak. Sprzęt tego typu daje możliwość treningu poszczególnych elementów gry z pomocą save'ów na konsoli czy resetowanie bez konieczności wstawania z fotela, a wierzcie mi że przycisk RESET podczas speedrunowania spoczynku nie zazna :)

Lwia część gier dopuszcza używanie emulatorów, do NESa polecam emulatory FCEUX oraz multiemulator BizHawk - są one najczęściej akceptowane w środowisku speedrunnerów i mają bardzo niski input lag. Pamiętaj, żeby zapoznać się z zasadami danej kategorii, by upewnić się, czy Twój emulator nie jest przypadkiem zabroniony. Pamiętaj jednak, że zawsze lepiej jest grać na konsoli - unikniesz randomowych "przycinek" i input lagu. Ponadto moderatorzy czasami podchodzą z nieufnością do weryfikacji nagrań z emulatorów - mogą wymagać np. nagrywania ramki okna emulatora lub monitorowania wejścia.

Koniecznie wyposaż się w dobry kontroler, który nie męczy dłoni i pozwala na precyzyjne manewry. Wybór kontrolera to kwestia gustu, pamiętaj jednak że wiele tanich padów ma problem z krzyżakiem "uciekającym" na skos, co potrafi być bardzo frustrujące. Ja osobiście polecam zwykłe, prostokątne kontrolery od NESa/Famicoma lub ich kopie made in ChRL (jak pad od MT-777DX). Są wygodne, precyzyjne i bez problemu można do nich dokupić zapasowe gumki - a to, zwłaszcza w przypadku gier typu Contra, Super C czy innych wymagających napierdzielania motzno - będzie niezbędne. Miej na uwadze, że prawie wszystkie gry zabraniają używania przycisków TURBO, a wprawny mod bez problemu taki "myk" wychwyci.

Oprogramowanie
Do dokumentowania naszych osiągnięć będzie nam potrzebny program do nagrywania (thanks Captain Obvious) i stoper w wersji dla graczy. Ja nagrywam i streamuję za pomocą programu OBS, który pozwala w prosty sposób przechwytywać jednocześnie obraz z grabbera TV i innych źródeł (okno stopera, kamera with my morda). Ze stoperów polecam LiveSplit oraz WSplit. Ten pierwszy jest dużo bardziej rozbudowany - posiada multum opcji oraz możliwość rozszerzenia poprzez pluginy, zaś WSplit jest prostszy w obsłudze. Należy też pamiętać, że run'y są bardziej wiarygodne, gdy są streamowane na żywo, np. na Twitch-u. Podpinam poradnik Robena dot. streamowania: http://forum.contrabanda.eu/index.php?topic=389.0, i dodam, że w przypadku Twitcha klucz streamu znajdziemy w zakładce Panel Kontrolny -> Ustawienia -> Klucz Strumienia.

Zanim zaczniesz używać stopera dla danej gry, warto utworzyć sobie za jego pomocą tzw. splity - czyli konkretne odcinki gry. Ułatwi to śledzenie nad którym etapem gry powinniśmy popracować, by zaoszczędzić więcej czasu. W LiveSplit klikamy prawym przyciskiem i wybieramy opcję Edit Splits -> Insert Below, następnie zapisujemy plik ze splitami (Save Splits). Na zielono oznaczone są odcinki szybsze niż w naszym rekordowym przejściu całej gry, kolor złoty(tzw. Goldsplit) oznacza zaś najlepszy osobisty wynik na danym odcinku. Oczywiście każda gra ma swoje zasady dotyczące początku i końca odmierzania czasu, dlatego koniecznie zapoznaj się z zasadami oraz wcześniejszymi nagraniami z danej gry. W niektórych grach "splituje" się jednocześnie grając, można to robić np. za pomocą stopy (klawiatura na podłodze) lub specjalnych, za przeproszeniem, pedałów, których używają najlepsi runnerzy (choć moim zdaniem jest to zakup nieopłacalny).

Najpopularniejszym rankingiem speedrunnerów jest strona http://speedrun.com. Każde przejście gry musi zostać zweryfikowane przez moderatora, co może zająć nawet kilka tygodni, zależnie od popularności kategorii i liczby jej modów. Natomiast na stronie http://www.speedrunslive.com/ możemy ścigać się na żywo z innymi graczami. Fanów Rockmana zapraszam zaś na http://www.megamanleaderboards.net/

Porady
- Oglądanie rekordzistów jest jednym z najlepszych sposobów nauki danej gry
- Unikaj "rejdżowania", jeżeli czujesz, że gra zaczyna Cię frustrować, zagraj w coś innego i wróć do niej później. Szkoda Twoich padów (i głowy:https://www.youtube.com/watch?v=soYTbZ5mr_c)
- Dbaj o swoje pady - z pękniętą gumką nie ma zabawy
- Oprogramowanie wymienione w poradniku znajduje się TU: http://www.speedrunslive.com/tools/

Słowniczek, czyli co możesz usłyszeć na streamach
Gold/Glod - "złoty" split
PB - Personal Best - osobisty rekord
RNG - Random Number Generator - dotyczy zdarzeń losowych
SRL - SpeedRunsLive.com
Troll - niespodziewane zdarzenie wywołane przez RNG
WR - Rekord świata
« Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2017, 17:51:13 wysłana przez Gustlik »

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 10, 2017, 18:21:30 »
I to jest porządnie napisana instrukcja co i jak, szanuję!
Podać pomocną dłoń zawsze można

*

Offline Jockey

  • **
  • 39
  • GLK-2004 Zapierdalacz
    • Zobacz profil
    • Milos & Chip Jockey
Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 12, 2017, 21:52:38 »
Szanuję temat w luj, bo sam się powoli biorę za speedrunning. Dobrze rozpisane! Podziękować!

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka


*

Offline daf

  • *****
  • 996
    • Zobacz profil
Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 13, 2018, 21:33:35 »

Polecam zapoznać się z tym obszernym i świetnie zrealizowanym materiałem nt. świata 4-2 w SMB. Speedrunnerom być może się przyda, a resztę też powinno zaciekawić.

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 13, 2018, 23:59:14 »
Niezły materiał @daf!
Dodam jeszcze nieco dłuższy, bo 2-godzinny tutorial byłego już mistrza świata darbiana, z którym powinien zapoznać się każdy, kto na poważnie myśli o speedrunowaniu SMB. Sam nauczyłem się dzięki temu materiałowi wielu stratów do pierwszego Mariana.

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 17, 2018, 02:15:19 »
Ten cały temat ze speedrunnerowaniem trochę uważam po wuju fest. Dobra rzeczywiście szacunek przewielki dla ludzi którzy grają w giery przez dziesiątki lat i robienie trików na żywo których prawie żaden obstawiony komp nie wykona ale to też jest strasznie na zwałę skoro ludzie napierdalają godzinami na tych konsolach albo emulatorach i nagle WIWAT FANFARY bo ktoś pobił rekord świata bo przeszedł grę szybciej o 2 KLATKI NA SEKUNDĘ, impry i otwieranie szamponów a zaraz za moment całą robotę wszystko gąbki strzeliło bo nagle kolejny no life za kilka dni pobił rekord o 1 klatkę i znowu kolejny wiwat świata... Nawet jak dla mnie to się wydaje trochę za dużo i takie rzeczy za dużo siły kosztują

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 17, 2018, 02:36:56 »
Dokładnie to samo można powiedzieć o sportowcach - hype bo ktoś o 0,01 sekundy pobił rekord świata w biegu na 100 metrów. To jest przede wszystkim hobby - i tak jak ze sportem, są ludzie, którzy oprócz robienia tego dla zabicia czasu również na tym zarabiają. A to, czy ktoś poświęca się graniu w gry po kilka godzin dziennie, czy na mordercze treningi - na jedno w sumie wychodzi.  "Hardkorowe" speedrunowanie po kilkadziesiąt godzin w tygodniu na zdrowie nikomu nie wyjdą tak samo jak i wieloletnie uprawianie sportu wyczynowego - i to przyzna chyba każdy emerytowany olimpijczyk/sportowiec. Speedrunner-hobbysta (jak i np. biegacz-hobbysta) po prostu ma radość z grania i pokonywania samego siebie, nie musi cisnąć godzinami ani na siłę próbować bić rekordy świata. A czołówka niech sobie ciśnie do bólu, skoro ludzie to oglądają a sami runnerzy mają z tego hajsy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2018, 19:14:23 wysłana przez MWK »

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 17, 2018, 14:29:39 »
Z tą różnicą, że kompetytywnych "prawdziwych" sportowców z kontrolą lekarską jest na pewno znacząco mniej niż seryjnych gejmerów no lifów speedrunnerów bo przecież łatwiej jest usiąść do kompa albo TV i nawalać rekordy w tym Call of Buty niż biegać naprawdę, zatem konkurencja w zabijaniu się na tym podium jest potencjalnie wysoka. No i jeszcze, "prawdziwi" sportowcy prawdopodobnie są bardziej globalnie doceniani. Też popieram, że zdrowotność tego też chyba nie jest stanowczo lepsza skoro przez to słyszy się czasami, że jakiś seryjny gejmer grał przez 5 dni bez przerwy w jakieś kolejne Call of Buty bo robił streama i chciał pobić rekord i przez to umar, no cóż, czego się nie robi dla kasy

*

Offline daf

  • *****
  • 996
    • Zobacz profil
Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 17, 2018, 14:47:29 »
Toż daj chłopom spokój. Niech grają, jak lubią.

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 26, 2018, 14:54:59 »
No i jeszcze, "prawdziwi" sportowcy prawdopodobnie są bardziej globalnie doceniani.

Mylisz się Maarios. Zorientuj się ile typki zgarniają za wygrywanie na takich eventach jak IEM'y itp. to się zdziwisz. Tym bardziej, że to nie są mordercznie treningi fizyczne, a siedzenie przed monitorem i po prostu wymasterowanie tego co lubią robić. Z kolei fanów e-sportowcy mają nawet więcej niż sportowcy klasyczni.

Zaś co do samego tematu "tutoriale speedrunowania" to śmiech mnie ogarnia. Spreedruning to szukanie własnych sposobów i zawziętość na dany tytuł. I na tym to właśnie to polega, że ktoś opracuje ścieżkę najszybszego w danym momencie przejścia gry, a wkrótce ktoś znajdzie jeszcze szybszą. To tak jakby zrobić tutorial bicia rekordu skoku o tyczce... po prostu bez sensu.  :D

*

Offline Mejs

  • *
  • 135
  • #
    • Zobacz profil
Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 26, 2018, 16:07:47 »
Co do kasy to masz absolutną rację , patrząc na obecne tendencje e-sport zepchnie klasyczny sport do lamusa. Co do oglądania tutoriali, to nie ma innej opcji na osiągnięcie najlepszych czasów, niż używania już odkrytych glitchy i ewentualnym dodaniu coś od siebie.  Tak jak np. na tym filmiku:

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2018, 19:14:48 wysłana przez MWK »

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 27, 2018, 02:15:11 »
Co do oglądania tutoriali, to nie ma innej opcji na osiągnięcie najlepszych czasów, niż używania już odkrytych glitchy i ewentualnym dodaniu coś od siebie. 

Otóż to. Dzisiejszy speedrunning to przede wszystkim społeczność - nie dałoby rady osiągnąć np. wspomnianego już obecnego rekordu w SMB, gdyby wcześniej nie odkryto kilku glitchy oraz stratów, do których jeden gracz z pewnością samodzielnie by nie doszedł. Wykręcenie tak imponujących czasów jak wynik Kosmica w Mario to skutek nie tylko samego grania i speedrunnerów, ale także tzw. "glitch hunterów", programistów-pasjonatów, którzy bawią się w inżynierię wsteczną i poprzez badanie kodu wynajdują naprawdę imponujące rzeczy, umożliwiające ukończenie z pozoru długiej gry w 2 minuty lub krócej (vide SMB3 czy SMW).

Ja osobiście nie jestem fanem kategorii bazujących typowo na "twardych" glitchach typu zip-y czy ACE, niemniej jednak robi na mnie wrażenie, jakie rzeczy potrafią zdziałać ci ludzie. No i jak już wspomniałem, samo wyśrubowanie czasu w danej kategorii, nawet bez grzebania w kodzie, wymaga zaangażowania większej liczby graczy i wielu tysięcy prób wykonywanych w różnym stylu przez różne osoby.

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 15, 2018, 17:22:21 »
Mi się nie podoba droga, która przebywają speedrunerzy - stulejowanie całego życia na jednej gierce - czemu nie, ale nic nie osiągniesz jeżeli nie będziesz godzinami ćwiczył pojedynczych fragmentów na sejwach do porzygu plus oczywiście musisz korzystać z tego co ktoś odkrył. No i jeszcze nie wystarczy przejść gierkę perfekcyjnie, bo akurat rng będzie niesprzyjające (nie zawsze człowiek jest w stanie kontrolować rng w pełni, to zbyt dużo frame perfect ruchów trzeba wykonywać) i znowu 10 tysięcy prób by wykonać wszystko perfekcyjnie i liczyć na idealne rng.

Dla mnie najfajniejsze są speedruny niepopularnych gier, gdzie ktoś dobry sam na nowo odkrywa optymalny strat, nieco go masteruje i wywala całkiem dobry wynik. Nie wiem jak duży jest sens kolejny raz odtwarzanie prawie-już-idealnego runu w mario czy innych popularnych gier tyle że gorzej. Skoro masz świadomość, że nawet nie zagrozisz rekordowi, to w sumie nie czuję sensu takiego grania. Co innego samemu odkrywać wszystko od nowa, samemu konstruować optymalną drogę. Jakbym miał nieco więcej wolnego czasu, to kiedyś chciałbym się zając szybkim przejście Dizzy'ego z NES-a, tam jest dopiero kombinowania, w jakiej kolejności zbierać itemy by było najszybciej. A spojrzenie na gotowe rozwiązanie i odtworzenie go tyle że wolniej od TAS-a? Po co?

Ja jestem sceptyczny, bo nie lubię grania na save'ach, ale lubię czasem jakiegoś streamera pooglądać, bo w sumie niewielu jest co cisną stare gierki, a większość z nich to speedruny właśnie. Zawsze lepiej obejrzeć speedrunowanie 8bit niż jakiegoś fortnite'a.

Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 15, 2018, 17:29:18 »
A spojrzenie na gotowe rozwiązanie i odtworzenie go tyle że wolniej od TAS-a? Po co?

Jak to po co?? Bo przecież speedrun polega jak sama nazwa wskazuje, na przejście gry jak najszybciej na żywo i o to cały świat się zajeżdża

*

Offline żur0

  • *****
  • 624
  • Piszcie posty Kamraci Pegasusa!
    • Zobacz profil
    • Contrabanda. O Retro. Po Bandzie.
Odp: Speedrunning - jak zacząć
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 15, 2018, 17:48:59 »
Tak myślę sobie, że jest to w pewien sposób rywalizacja ze znamionami naleciałości sportowych. Są wariaci co siedzą ciągle przed telewizornią i próbują wycykać grę do perfektu, ale wydaje mi się, że to może być wręcz męczące dla ludzkiej psychiki. Mi by chyba to nie sprawiało jakiejś większej frajdy, co innego takie #CFL [lokowanko produktu TradeMark] , gdzie walczysz w jednym momencie z dwoma przeciwnikami, a jednocześnie musisz stanowić wsparcie dla swojego kumpla z drużyny. To chyba jest większy fun dla mnie:  skill wyniesiony z grania + dyspozycja dnia + umiejętność opanowania nerwów + świadomość że nie będzie powtórki. A taki tam speedrunning... no może i fajne, ale jakieś to takie rzeźbienie sztuki dla sztuki proszę ja Was.
"Dalej nie ma sensu rozmawiać, bo ty przychodzisz i zaczynasz robić politykę, ja nie chcę tu z tobą politykować tylko rozmawiać o tym jak jest. Oczywiście teraz zrobisz ze mnie głupka, bo jesteś wielki polityk, ale ja się nie dam, bo wstaję i mam ciebie i twoje gadki w d... " ~ Lio