*

Offline żur0

  • *****
  • 624
  • Piszcie posty Kamraci Pegasusa!
    • Zobacz profil
    • Contrabanda. O Retro. Po Bandzie.
Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« dnia: Maj 15, 2018, 12:18:35 »
Dziś na allegro znalazłem piękny piracki cart i pomyślałem, że skoro mamy temat z zacną sztuką labelu w krzywym zwierciadle, to nie stoi nic na przeszkodzie, aby pokazywać również przyjemne dla oka, pirackie kompozycje na pegasusowych labelach.


Ten przykuł moją uwagą bardzo ładnymi grafikami i pewnym minimalizmem. Uważam, że mógłby być ozdobą niejednej kolekcji :) Nie znam tytułu, bo allegrowicz nie podał, ale obstawiam z dozą przekonania graniczącą z pewnością, że to Track&Field 2.

"Dalej nie ma sensu rozmawiać, bo ty przychodzisz i zaczynasz robić politykę, ja nie chcę tu z tobą politykować tylko rozmawiać o tym jak jest. Oczywiście teraz zrobisz ze mnie głupka, bo jesteś wielki polityk, ale ja się nie dam, bo wstaję i mam ciebie i twoje gadki w d... " ~ Lio

*

Offline daf

  • *****
  • 996
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 15, 2018, 17:13:07 »
Jo jo jo! To dobry temat jest. Lubię bardzo te "piraty z klasą", tak jak mówisz - minimalistyczne labelki, zdecydowanie bez żadnego napisu. Przejrzałem swoją skromną kolekcję piratów i w zasadzie tylko jeden kartridż pasuje do tego wątku (zresztą od razu o nim pomyślałem, jak przeczytałem temat), Magical Doropie:



W sumie dorzucę tu jeszcze Little Nemo, bo też całkiem elegancka naklejka, jednak nie mu tu już tego wspomnianego minimalizmu...


*

Offline Roben

  • Kraniarz
  • *****
  • 611
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 16, 2018, 10:13:05 »
Co jak co ale Huang Di ma bardzo ładny label:


Dodam od siebie jeszcze ten oto cart, miałem na bazarowym żółtym "kanciaku", ale label niemal że identyczny. Dopiero po latach zauważyłem że na labelu znajduje się X z Megaman X'a w etapie Storm Eagle'a:

« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2018, 10:17:31 wysłana przez Roben »

*

Offline MWK

  • *****
  • 655
    • Zobacz profil
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 20, 2018, 22:43:04 »
Co prawda to prawda.
Mnie również OD ZAWSZE fascynowały takie kartridże, które nie miały "na sobie" żadnych napisów.
To była prawdziwa łamigłówka, cóż też taki kartridżyk może skrywać w środku, ale w większości przypadków można było być pewnym, że gra będzie naprawdę solidna 8)

















i na koniec ode mnie ten, mimo iż ma napis:





//edit:: ach! no i przecież jeszcze RAF World  !!!  jest śliczny i chociaż ma napis jak byk to ja osobiście i tak nigdy nie rozumiałem o co w tym tytule chodzi.

« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2018, 22:46:24 wysłana przez MWK »

*

Offline daf

  • *****
  • 996
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 21, 2018, 12:22:14 »
Obecność napisu nie wyklucza kartridża z obecności w tym wątku - wszak typografią można się we wspaniały i stylowy sposób pobawić. Chodzi o labele zrobione "z gustem". Z Twojej kolekcji, MWK, wyróżniłbym jeszcze zdecydowanie Rod Land. Bardzo mi się podoba (jak sama gra, zresztą).



Cytat: MWK
(...) i chociaż ma napis jak byk to ja osobiście i tak nigdy nie rozumiałem o co w tym tytule chodzi.
[r∧f] napisane jest alfabetem fonetycznym, wymawiamy w ten sposób słowo "rough" (które zresztą w ten sposób napisane jest w ukrytym soundteście gry). Ale dlaczego zdecydowali się na taki właśnie zabieg...? To nie wiem.

*

Offline Roben

  • Kraniarz
  • *****
  • 611
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 21, 2018, 12:35:45 »
z Rought Worldem to tak już jest, moze fajnie wkomponował sie w design gry.
Miałem tego carta z tym labelem ale gdy oddałem gry na wieś ciotka (Kaśka xDDD) wrzuciła go do pieca :o

*

Offline Kaplitov

  • *
  • 21
  • Bajkozjeb
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 21, 2018, 16:42:25 »
Co prawda nie są to żadne rarytasy, ale zdecydowanie moje ulubione i naładniejsze bootlegi w kolekcji Pegasus. Jest jeszcze mój kochany Life Force od Whirlind Manu - ale do oryginału Famicomowego się nawet nie umywa, więc myślę że nie warto wrzucać.

bajkowa lista - myanimelist.net/profile/Kaplitov

Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 21, 2018, 16:56:37 »
Co ciekawe to prawie wszystkie te carty mają główną grafikę rozciągniętą na całe pole co daje takie trochę wrażenie, że jest ładne. Prawdopodobnie rzeczywiście wyglądają trochę ładniej niż coś takiego:



Od zawsze uważałem, że label tego carta to jest miazga:
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2018, 17:38:06 wysłana przez MaarioS »

*

Offline daf

  • *****
  • 996
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 25, 2018, 22:28:10 »
Martina:


*

Offline Martin

  • **
  • 26
  • Oldschool come back!
    • Zobacz profil
    • Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji:
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 30, 2018, 23:25:37 »
@Daf - jest faktycznie przepiękny, jedna z moich ukochanych gier i trafiła się w takim gustownym wydaniu.

Od siebie dodam jeszcze Castlevanie 2 - cholernie trudno ten cart dostać, ale jak już się pojawił, to nie miałem oporu, by pobić rekord zakupu retro tytułu (200 zł) dobre kilka lat temu. Nie mam jeszcze niestety przewiezionych gratów, ale w sierpniu obiecuje sfotografować go w pełni, bo posiada również górny label.

Zapraszam do obejrzenia mojej kolekcji: