*

Offline daf

  • *****
  • 952
    • Zobacz profil
Ulubione kontrolery
« dnia: Listopad 11, 2015, 15:40:13 »
Odkąd tylko dane mi było spróbować pograć chwilkę w Gradiusa II na padzie dedykowanym dla Famicom AV - czyli na tzw. "dog bone" (psia kostka, ze względu na kształt) - od razu zakochałem się w tym kontrolerze. Od pierwszego uchwytu. Było to na premierowym spotkaniu w izabelińskiej remizie, czyli na FamiCON 1. Z czasem sam nabyłem tę konsolę, oczywiście wraz z całym osprzętem.

Dog bone'y były świetne, idealnie leżały w dłoni, nie były kanciaste jak pady do NESa, lepiej wyprofilowane niż te do Pegasusa. Do tego lekkie, z świetnie rozłożonymi przyciskami (nie mają one oczywiście przycisków ani przełącznika turbo) - nic, tylko grać.

Niestety, cena takiego pada jest bardzo wysoka, a i dostępność na polskim rynku bardzo znikoma. Dlatego też, krótko po zakupieniu konsoli, zakupiłem także dwa kompatybilne pady do NESa i... to na nich gram na co dzień w gry. Po prostu tak bardzo żal mi eksploatować psie kostki, że obecnie w ogóle ich nie używam - olać logikę.



Dodatkowo wyróżnić mogę kontroler famicomowy od Hudson Soft, pieszczotliwie nazywany przez MWK "Pszczółką". ;) Jest niezwykle solidny, duży, posiada szeroką 15-pinową wtyczkę i przełączniki turbo, co - mimo wszystko - jest czasami przydane. Niezwykle przyjemnie przechodzi się na nim gry, czego miałem okazję doświadczyć na Grudziądzkim oraz dwóch Bydgoskich Graniach.



A Wy jakie macie zdanie?
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2015, 20:43:29 wysłana przez daf »

*

Online dziat

  • *****
  • 917
    • Zobacz profil
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 11, 2015, 17:04:31 »
A moje będzie szokujące, bo do gustu przypadły mi pady od IQ-502. Poznałem je blisko dziesięć lat temu, i jak na moje ręce wtedy to było ciut za duże bydle - ale przez to leżało jak zrobione pode mnie. Z tymi padami jest to samo co z pierwszym Game Boyu Advance - przy dłuższej intensywnej grze, i to nie w szutera, a platformówkę, trzy z pięciu palców dłoni zgrabione pod padem drętwieją.

Odkąd mam NESa, kanciaste pady mi doskonale leżą. Lubię ich toporność, odgórną zero-jedynkowość. Pada daj - albo graj, minimum formy, przełączników, kolorów, A turbo czy B super. D-pad, dwa przyciski akcji i dwa funkcyjne.


*

Online żur0

  • *****
  • 613
  • Piszcie posty Kamraci Pegasusa!
    • Zobacz profil
    • Contrabanda. O Retro. Po Bandzie.
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 12, 2015, 07:45:35 »
Bardzo dobrze mi się grało na "psiej kostce", naprawdę idealnie jest tam wszystko rozłożone, trzeba to przyznać daf. Ulubionymi padami, na których grałem bardzo dużo pozostaną jednak te od MTeka. Kontrolery od Pegasusa IQ-502 są tymi, na których grać nienawidzę, od razu mi się odechciewa, bo jakoś topornie się to trzyma w ręce, duże i nieporęczne (chociaż może to jakieś uprzedzenie z przeszłości, wszak teraz dłoni małych nie mam). Pamiętam, także że przyjemnie grało mi się na padach klona Segi Mega Drive (z 6 przyciskami).
"Dalej nie ma sensu rozmawiać, bo ty przychodzisz i zaczynasz robić politykę, ja nie chcę tu z tobą politykować tylko rozmawiać o tym jak jest. Oczywiście teraz zrobisz ze mnie głupka, bo jesteś wielki polityk, ale ja się nie dam, bo wstaję i mam ciebie i twoje gadki w d... " ~ Lio

*

Online dziat

  • *****
  • 917
    • Zobacz profil
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 12, 2015, 21:36:15 »
Doskonale przypomniałeś, żur0! Miałem klona japońskiej Segi Megadrive II - doskonale wykonanie pod każdym względem. Pady też takie same. Nie znam Azjatyckich realiów produkcyjnych, ale mam podejrzenie że jakaś fabryka tak odbijała niefortunny kontrakt z Segą na zaopatrzanie Japonii w ten model - wynosząc tylnymi drzwiami Pegasusa, towar na całą Azję, kawałek tej bliższej nam Ameryki, Azję i Europę Wschodnią.

Ale wiesz żur0, że pady od IQ-502 można było urozmaicić arcade stickiem? W D-padzie jest dziura, w którą doskonale wchodził mi fioletowy cienkopis Stabilo. Jakbym miał jeszcze wtedy z kim ciąć w World Wrestling...


*

Online żur0

  • *****
  • 613
  • Piszcie posty Kamraci Pegasusa!
    • Zobacz profil
    • Contrabanda. O Retro. Po Bandzie.
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 13, 2015, 09:47:20 »

Ale wiesz żur0, że pady od IQ-502 można było urozmaicić arcade stickiem? W D-padzie jest dziura, w którą doskonale wchodził mi fioletowy cienkopis Stabilo. Jakbym miał jeszcze wtedy z kim ciąć w World Wrestling...



Fantastyczna sprawa  :D Muszę tego spróbować! :) Wcześniej na to nie wpadłem, bo żywiłem automatyczną niechęć do tych padów. Zresztą nawet dziś z braku MTeka, posiadając IQ nie używam go, bo wkurzają mnie te pady, wolę grać na przenośnym Pegasusie :)
"Dalej nie ma sensu rozmawiać, bo ty przychodzisz i zaczynasz robić politykę, ja nie chcę tu z tobą politykować tylko rozmawiać o tym jak jest. Oczywiście teraz zrobisz ze mnie głupka, bo jesteś wielki polityk, ale ja się nie dam, bo wstaję i mam ciebie i twoje gadki w d... " ~ Lio

*

Offline machbed

  • *
  • 19
  • Elektryk za dychę
    • Zobacz profil
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 28, 2015, 13:23:31 »
Widzę, że nie tylko mnie te kafle od IQ502 irytują. W sumie to nie jestem w stanie się w 100 procentach precyzyjnie określić, który pad najbardziej przypada mi do gustu.  Psia kostka do FC AV jak wy to mówicie, pad od NESa jak i różnorakie prostokątne pady (FC, MT777DX i inne podróby) leżą mi bardzo dobrze w dłoniach.
Popełniając setki błędów, okazujesz swoje niechlujstwo, brak zaangażowania w to, co robisz i brak szacunku dla osoby, która ma to czytać.

Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 28, 2015, 16:48:22 »
Famicomowe to najładniejsze pady, jeśli w ogóle można tak je określić. I nawet nie chodzi o klasykę, ale kolory, kształt - jak dla mnie ideał.
Ale najwygodniejsze na jakich grałem na pegazłomie to te a la Playstation. Nie wymuszają skręcenia nadgarstków, nie bolą kciuki od duszenia krzyżaka, mają w wygodnych miejscach przyciski turbo i przede wszystkim i największe naj - są duże i można bez bólu grać godzinami.

Pady od IQ502: "Wyglądają jak kapcie. Fujka."

*

Offline Rascal

  • **
  • 41
  • http://rascal.pl
    • Zobacz profil
    • Rascal Blog
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 11, 2016, 11:31:08 »
Mnie tam się najlepiej grało na tych z IQ502, dobrze leżały w ręku i nie były kanciate.

A z nowszych konsol, to absolutnie uwielbiam pady z Xklocka. Zwłaszcza układ analogów.

*

Offline Dred

  • *****
  • 515
  • opos maniak komputerowy
    • Zobacz profil
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 14, 2016, 05:31:35 »
Cytuj
Mnie tam się najlepiej grało na tych z IQ502, dobrze leżały w ręku i nie były kanciate.
to, uwielbiam padziocha od IQ po stokroć. :P w sumie mój ulubiony pad do Pegazus.


Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 29, 2017, 21:27:08 »
Moim ulubionym kontrolerem jest ten od Famicoma HVC-001. Nieco lepiej leży w dłoni niż NESowa cegła, choć jakościowo są bardzo podobne. Zawsze bardzo ceniłem sobie też kontrolery od... Terminatora! http://allegro.pl/joypad-pad-do-pegasusa-pegasus-mt-777dx-15-pin-r3-i6752022918.html
Jak badziewne by nie były, zawsze wygodnie mi się nimi grało. Dobrze leżą w dłoni, przyciski dosyć wygodne, w większości egzemplarzy nie miałem problemu z D-padem "uciekającym" na skos, choć jak wiadomo ich największy mankament to awaryjność, ale zazwyczaj wystarczyła poprawa lutów.

EDIT:
właśnie dorwałem takie coś z ekspresowego alladyna, i muszę powiedzieć, że to mój nowy faworyt. Niby chińskie gunwo na glucie, ale wygodniejszego D-pada jeszcze nie miałem, chodzi nawet lepiej niż w NESowym. Przyciski też fajnie klikają. Od razu wykręciłem nim swój nowy rekord w speedrunie SMB. Bomba!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 25, 2017, 04:14:52 wysłana przez Gustlik »

Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 25, 2017, 23:02:24 »
Mnie najbardziej leży NESowy pad choć od IQ-502 jest dla mnie czystym sentymentem ,ale mam w planach kupić famicoma AV i Twim wtedy porównam dokładniej ale wydaje mi się że kosteczka chyba najlepiej w dłoni leży :)

Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 04, 2017, 10:09:16 »
Mi zawsze najbardziej pasowały pady kanciaste i tak zostało do dzisiaj. Pewnie przez wychowanie na MT-777DX, a później przejściu na japońskiego Famicoma. Po drodze miałem także styczność z padami od NES'a i one również mi pasowały.

Z kolei dog bone'y nie wzbudzają we mnie żadnego zachwytu i nie przesiadłbym się na nie z "kanciaków".
A pady z IQ-502 to jakieś nieporozumienie, nawet nie tykam bo gra się po prostu źle.

Nawiązując jeszcze do new-school'i to cenię sobie pady od PS4 i to na tyle, że gram nimi na PC. Najdoskonalszy układ przycisków stwierdzam jednak w New 3DS'ie.

*

Offline Mati

  • *
  • 262
  • Gilop
    • Zobacz profil
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 04, 2017, 13:10:52 »
 Dla mnie zdecydowanie ulubionymi kontrolerami są te kanciaste od Thompsoniców, Mt. Gra mi się na nich najlepiej a jakieś 2 tygodnie temu udało mi się nabyć 2 kontrolery od Mt w pięknym stanie za 80 zł.
Padów jak Grzesiu od Iq mi nie odpowiadają. Źle się na tym gra i źle to leży w dłoniach.
Btw.
Nie macie takiego wrażenia, że grając na różnych kontrolerach w jakąś grę gra się w nią zupełnie inaczej?
Na jednym padzie gra się w nią lepiej, na innym gorzej a na jeszcze innym w ogóle to nie idzie.
Też tak macie, czy tylko ja?
 
 

Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 04, 2017, 16:18:42 »
Oczywiście!
Kluczowy dla mnie jest krzyżak (d-pad). Jeśli nie jest w kształcie plusa, tylko  jest ośmiokierunkowy (jak w IQ) to ściąga mnie często w inne strony. Zwłaszcza w platformówkach jest to upierdliwe. Inne rozmieszczenie przycisków wymaga też wyginania nadgarstków w mało komfortowy sposób i podświadomie jakoś nie mogę się skupić na grze.

*

Offline Preki

  • ***
  • 107
    • Zobacz profil
Odp: Ulubione kontrolery
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 06, 2017, 14:47:02 »
Zawsze byłem zdania że najlepszym kontrolerem wg. mnie był ten od IQ-502, ale na zlocie zdjąłem różowe okulary nostalgii i okazało się, że najlepsze pady to te oryginalne z Famicoma i "kości". A powód jest dość prosty - układ przycisków.