Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Nielogiczny

Strony: 1 [2] 3 4 ... 13
16
Pchli targ / Odp: [IMPORT] lista tajwańskich życzeń
« dnia: Luty 14, 2019, 19:02:00 »
Daf porobiłem dzisiaj zdjęcia ponad 150 piratom, niektóre bardzo ładne. Wkrótce wszystkie wylądują na allegro to pooglądasz :)

17
Pchli targ / Odp: [IMPORT] lista tajwańskich życzeń
« dnia: Luty 14, 2019, 16:22:58 »
Lubone & Helper, znalazłem dziś dwa pirackie Batmany

Linki do zdjęć przodu i tyłu:
https://i.imgur.com/aFhx06N.jpg
https://i.imgur.com/2wdmp6z.jpg
https://i.imgur.com/wPf6Tu7.jpg
https://i.imgur.com/GtA4XOK.jpg

Cena taka sama dla obydwu egzemplarzy i po przeliczeniu na nasze to 105 PLN. Do tego wysyłka po Polsce w marcu (~10zł) lub prost z Tajwanu (do sprawdzenia).
Btw. ceną na zdjęciu się nie sugerujcie, ona jest sprzed wieków (dosłownie!)

18
Pchli targ / Odp: [IMPORT] lista tajwańskich życzeń
« dnia: Luty 12, 2019, 14:39:25 »
No tutaj Marku rzecz w tym, że ten sklep to źródło pewne, które jest dziś, jutro i za miesiąc też będzie. Z targowiskami to jest tak, że coś się może trafić lub może nie być nic, a nawet jak się trafi to w niewiadomym stanie i zanim dałbym znać zainteresowanej osobie, że jest dany itemek to nazajutrz już i tak go nie będzie. Ale rozglądam się za innymi miejscami :)


19
Pchli targ / Odp: [IMPORT] lista tajwańskich życzeń
« dnia: Luty 11, 2019, 14:13:52 »
Byłem dzisiaj i sprawdziłem co jest oraz po ile. Wygląda to następująco (ceny przeliczone na PLN):

Famicom 3D System - nówka sztuka, box w folii - 430 PLN
Rockman - wersja oryginalna Famicomowa w super stanie - 280 PLN
Getsu Fuuma Den - wersja oryginalna Famicomowa w super stanie - 150 PLN
Zanac - wersja FDS - 210 PLN
Gradius 2 - wersja piracka w bardzo dobrym stanie - 100 PLN

Pozostałych rzeczy o które pytaliście nie ma. Np. japońska Sega niedawno się sprzedała.
Generalnie David ma ruch, gry mu znikają, a dziś pochwalił mi się nowościami jakie ma w sprzedaży.

Tak więc nie jest tanio. Z drugiej jednak strony jeśli ktoś się zdecyduje na zakup to oszczędzi na przesyłce bo początkiem marca będę na chwilę w Polsce i mogę gry/sprzęty po prostu spakować do walizki.

Kupując kilka rzeczy pewnie coś wytarguję. Kto chętny zapraszam na PW albo messangera.

20
Pchli targ / Odp: [IMPORT] lista tajwańskich życzeń
« dnia: Luty 08, 2019, 17:36:11 »
Dopisane. W poniedziałek idę posprawdzać.

21
Pchli targ / Odp: [IMPORT] lista tajwańskich życzeń
« dnia: Luty 07, 2019, 18:27:56 »
Był Zanac na FDSa w sklepie. Sprawdzę po ile.

22
Pieseu, Kaplitov wybiorę się w przyszłym tygodniu i sprawdzę. Dam znać.

23
Hej, jednymi z produktów które niedługo zaimportuję do PL będą Famicomy Mini i Nintendo Switch.

FAMICOM MINI = 320 PLN
NINTENDO SWITCH = 1250 PLN

W cenie wliczony jest transport do PL, początkiem marca pakuję je w walizę i na chwilę zlatuję do kraju. Potem krajowa wysyłka pewnie z 15zł albo jak ktoś chce maksymalnie przyoszczędzić to odbiór osobisty, nawet na zlocie jeśli komuś się nie spieszy.

W kwestii gier na Switcha i inne konsole też są lepsze ceny, śmiało możecie pytać o to czego szukacie.

24
Pchli targ / [IMPORT] lista tajwańskich życzeń
« dnia: Styczeń 31, 2019, 08:33:25 »
Myślałem o takim temacie, a ostatecznie do jego założenia przekonaliście mnie na fb czacie Contrabandy. Zatem proszę bardzo, teraz jestem w swoim zawodowym żywiole i mogę pomóc lokalnie wyszukać to co chcielibyście włączyć do swoich kolekcji, a czego oczywiście w PL dostać się nie da.

Na początek z miejsca, w którym byłem i które widzieliście na vlogu. Jeśli interesuje Cię któryś ze sprzętów, któraś konsola lub inny artefakt z filmu, napisz i najlepiej wstaw czas z filmu lub screenshota. Odnośnie tytułów gier to prosiłbym o oznaczenie czy poszukiwany jest oryginał czy pirat, a może bez znaczenia. Mając listę wybiorę się i wypytam o ceny interesujących Was itemków. Informacyjnie dodam jeszcze, że pojawię się na chwilę w Polsce w marcu więc mogę zabrać nabytki ze sobą i wtedy rozesłać żeby przyoszczędzić na pocztowcach.

Lista:

Famicom 3D System - Roben & Dziat
Rockman (wer. oryginał) - Krisuroku
Sega Mega Drive (wer. japońska) - Preki
Getsu Fuuma Den (wer. CIB, oryginał lub pirat) - Rocket
Gradius 2 (wer. pirat), Zanac (wer. oryginał lub pirat) - Mejs
Batman: Return of the Joker (wer. oryginał lub pirat) - Lubone & Helper

25
Wydarzenia w klimacie retro / Odp: Nielogiczny x Tajpej
« dnia: Styczeń 31, 2019, 08:10:46 »
Kurcza tutaj nie do końca się zgodzę, bo może to być różnie, no bo popatrz, z jednej strony jest jak piszesz, że slot uchował się od zabrudzeń, ale z drugiej strony nie dość, że większe ryzyko korozji (styk metal-metal), zależnie od warunków przechowywania, to na dodatek spore/stałe obciążenie dla slotu - nie wiadomo jak długo kartridż był wpięty i rozpychał piny w slocie. Sprawdź tam dokładnie jak się sprawy mają. Mam jednak szczerą nadzieję, że nic z tych rzeczy i konzola będzie działać jak złoto 8)
[/q][/l][/q]
Korozji ani śladu. Slot sprawdzałem także na innych kartridżach i wszystkie wchodzą bardzo ciasno, także wnioskuję że nie ma co się obawiać o luzy stykających pinów. Niemniej jednak wszystko okaże się dopiero po podłączeniu do zasilania.
Mega szacun za tą konsolę (a biedny Frankie nadal szuka, haha)[/q][/l][/q]
Dzięki Marku! A Frankie jest już off duty, tym razem trochę mu nie poszło heheh.

Wracając do wątku wymiany ejecta i złotych plakietek na padach - mam wszystko przygotowane tj. kupione. "Złotka" mam od bezpośredniego ich producenta, właściciela sklepu w Taipei City Mall. I również od niego mam eject, którego niełatwo było wykupić. David bowiem nie tylko handluje grami i konsolami, ale także je skupuje i naprawia po czym wystawia na sprzedaż w godziwym stanie i wyższej cenie. Muszę przyznać, że rzeczywiście pasjonat. Przerobił nawet "czapę" od FDS'a na flash cart działający bez podpięcia do zewnętrznego zasilania i wgrał na niego pirackie produkcje od Hacker Intl. i Super Pig. Rewelacja! Oczywiście na sprzedaż jakby ktoś chciał, ale cena jest konkretna. Jak wszystko u niego.


Z przepastnych pirackich pudeł wykupiłem Crisis Force w bardzo ciekawej obudowie oraz 9in1 z grami od Super Pig. Choć składanek nie toleruję to tutaj zrobiłem wyjątek bo to nie zlepek losowych gier, a zestaw gier od jednego konkretnego studia, które poza dyskietkami na FDSa tylko w takiej formie wypuściło swoje gry na Famicoma. Mi szczególnie zależało na trudnej do zdobycia Emi-Chan no Moero Yakyuuken. Poza tym na targowisku z którego pozyskałem "Tajwańczyka" zagarnąłem także 3 kartridże po 4zł sztuka licząc na nasze - jeden to sądząc po okładce piracki Flipull, a dwa pozostałe to niespodzianki z czego jedna ciężka w środku. Włączę to zobaczę co kryją. Na zdjęciu kartridże jeszcze nieodczyszczone, specjalnie chciałem je Wam pokazać w takim stanie w jakim je zdobyłem. Oczywiście jest na zdjęciu także "strażnik slotu" - Kage no Densetsu - który dołączony był do zestawu wraz z konsolą. Taki niejako tytuł startowy jaki mi przypadł.


Jutro sobota więc szykuję się na wyprawę na drugi z targów na którym wedle mego informatora także czasami pojawiają się kartridże. Chociaż jutro może być z tym trudniej bo zaczyna się CNY i sprzedawców może być o wiele mniej. Ale i tak pójdę to sprawdzić!

26
Wydarzenia w klimacie retro / Nielogiczny x Tajpej
« dnia: Styczeń 30, 2019, 20:26:16 »
Na wstępie muszę zacząć od tego, że niezmiernie się cieszę i z wielką dumą przedstawiam niniejsze znalezisko!

FAMILY COMPUTER HVC-002TPE czyli oficjalna licencjonowana przez Nintendo wersja konsoli na Tajwan. W internecie da się znaleźć kilka zdjęć na kilku stronach... i to właściwie tyle. Ta wersja konsoli pozostawała dla mnie legendą o której nikt za wiele nie wie, a bliska zeru ilość publikowanych w internecie niusów na jej temat tylko dodawała mgiełki tajemniczości. Zacząłem jej szukać jakiś rok temu, wertować aukcje ze wszystkich krajów azjatyckich i wszelkie egzotyczne sklepy internetowe z drugiego końca świata. Robiłem to regularnie i doszedłem do wniosku, że nie da się znaleźć tajwańskiej wersji... przynajmniej online.

Lecąc na Tajwan miałem bardzo cichą nadzieję, że może gdzieś trafię na jakiś ślad tajwańskiego Famicoma, ale to co się wydarzyło przeszło moje najśmielsze pikselowe oczekiwania. Po prostu ją znalazłem! I to zaskakująco szybko.

Będąc "na miejscu" tj. w Tajpej zacząłem się rozglądać za wskazówkami gdzie pójść, gdzie można coś trafić, gdzie zdarza się uświadczyć cokolwiek z Famicomowych rzeczy i pirackich mu krewnych. Pierwszym miejscem jakie wyszukałem i odwiedziłem był sklep w Taipei City Mall, dokładnie ten który można zobaczyć od 9-tej minuty w #2 odcinku vloga [link: https://www.youtube.com/watch?v=u2cvRNWUEH0] . Sprzedający, posługujący się zachodnim imieniem David na pytanie o tą wersję konsoli odpowiedział, że rzeczywiście kiedyś dawno temu miał jeden egzemplarz i kupił go od niego kolekcjoner z Chin lądowych. Po czym tylko się szeroko uśmiechnął i stwierdził, że znalezienie wersji TPE - czyli jak sam kod mówi TAIPEI - graniczy z niemożliwym. W innych sklepach z retro elektroniką do jakich trafiłem znajdowałem Game Boye, czasem coś od Segi jednak Famicomów już nie. Pozostało wybrać się w otchłań ulicznych targowisk, a szczególnie na dwa takie na które dostałem cynk, że jest szansa raz na jakiś czas uświadczyć tam kilka kartridży. Poszedłem po kartridże... wróciłem z konsolą!




Historia jest o tyle zaskakująca, że dopisało mi przeogromne szczęście! Tyle co dotarłem na Fuhe market i pokręciłem się po nim dosłownie 10 minut, a moim oczom ukazał się Famicom. I to taki niemal w wersji box bo leżał w fabrycznym styropianie wraz z oryginalnym zasilaczem i przewodem AV oraz włożonym w slot kartridżem. Widok był dość rozpaczliwy, tak jak i całe to targowisko, ale nie byłbym sobą gdybym w tym momencie nie zrobił sobie nadziei że cesarz tego stoiska to właśnie Tajwańczyk. Zaciekawiony, powoli ostrożnie stawiając kroki pomiędzy rozłożonymi na ziemi klamotami podszedłem zobaczyć czy może aby jednak jest chińska nazwa na przednim panelu. I... jest!!! To niemożliwe myślę, ale naprawdę jest! Sam panel z resztą w bardzo dobrym stanie, bez rys, bez zatarć - widzę wyraźnie i nie mam najmniejszych wątpliwości. Niemniej podszedłem do zakupu z zimną krwią nie zdradzając ani odrobiny euforii jaka we mnie kipiała. Oględziny sprzętu bardzo mnie zaskoczyły aczkolwiek kwestia tego czy działa to wciąż tylko domysły i na tym oparłem negocjacje. Cena jaką chciał sprzedający to 1000NTD, ja powiedziałem że dam 700NTD i koniec końców dogadaliśmy się na 800NTD czyli na nasze to będzie 100zł. I w tym momencie mnie tknęło! Zaraz zaraz, skoro tak szybko wyszukałem Tajwańczyka to może w okolicy jest ich więcej! Łamanym angielskim umówiliśmy się, że idę jeszcze się rozejrzeć po targu, a konsolka będzie czekać na mnie zarezerwowana. Jednak co prawda to prawda... poza tym na całym targowisku uświadczyłem jeszcze tylko SNESa w opłakanym stanie i stosik kartridży. Zatem czym prędzej wróciłem po moją rezerwację i sfinalizowałem transakcję. Wciąż nie wierzyłem, że naprawdę się udało! Był wczesny poranek, a ja po nieprzespanej nocy wracałem na mieszkanie ze zdobyczą, o której do tej pory tylko fantazjowałem, że kiedyś znajdzie się w mojej kolekcji.




Stan konsoli zaskoczył mnie już na targu. Wygląda tak jakby ktoś dalekie lata wstecz spakował ją do styropianu i tak zostawił! Obudowa jest mocno przybrudzona, ale co ciekawe nie wygląda na pożółkniętą. Są wszystkie naklejki - power, reset, expansion port - i wszystkie tak jak głosiła legenda są po chińsku, a nie po japońsku. Przedni panel z napisem FAMILY COMPUTER i tym co najważniejsze - czyli napisem Nintendo "w domkach" - w stanie po prostu idealnym! Naklejki z tyłu na wyjście AV i zasilacz oraz naklejka na spodzie obudowy też nienaruszone. Śruby bez znaków zadrapań co świadczy o tym, że pewnie będę pierwszym który zajrzy do wnętrza! Dodatkowo fakt, że ktoś zostawił kartridż w slocie, uchował slot od zabrudzeń! I konsola naprawdę długo musiała pozostawać w takim stanie bo aż ciężko było wyjąć grę ze slotu.

Są jednak mankamenty. Pęknięty suwak eject to jeden. Niemiłosiernie wytarte złote plakietki na obydwu padach to dwa. I na obydwa mam już części na podmianę więc o to się za bardzo nie martwię. Jest jednak trzeci i tu będzie potrzebne trochę więcej kombinacji - przewody są zesztywniałe. Podobno można się z tym uporać nacierając gliceryną? Hm, to się okaże.

Za punkt honoru przyjąłem jak najmniejszą ingerencję w konsolę przy jej doprowadzaniu do ładu. Chcę absolutnie zminimalizować jakiekolwiek zamiany części w związku z czym zależy mi na ożywieniu przewodów by zostały oryginalne. Po wyczyszczeniu okaże się jeszcze czy potrzebne będzie wybielanie, podobno nie jest to trudna sprawa, aczkolwiek najpierw stwierdzę czy taki zabieg będzie potrzebny. Elektronika to nadal jeszcze zagadka i dopóki konsoli porządnie nie odczyszczę z zewnątrz jak i wewnątrz, to nie podłączam do TV. Na pewno nie będę robić żadnych AV modów itp. Wszystko ma zostać w oryginale! Takich egzemplarzy jest tak niewiele, że zależy mi na utrzymaniu go w oryginalnym, nieprzerabianym stanie.



W wolniejszym czasie zabieram się odczyszczanie i doprowadzanie tajwańskiej tajemnicy do ładu. Relacja z prac na bieżąco tutaj!

Wkrótce opiszę tu także inne znaleziska i wrzucę zdjęcia rarytasów jakich nie umieściłem jeszcze ani na vlogu ani na instagramie. Przygoda trwa!

27
Jeśli już naprawdę zamierzacie kupić to podpowiem troszkę w temacie bo importuję od naszych dalekowschodnich przyjaciół  ;)

Jedyna szansa na ominięcie VAT i cła to wysyłka przez Chungwa Post / EMS. Usługodawcy tacy jak DHL, UPS czy TNT równa się zatrzymanie paczki w urzędzie celnym na 100%

Kupując na firmę płaci się VAT przy wprowadzeniu towaru do kraju po czym odbija ten VAT w miesięcznym rozliczeniu. W konsekwencji poza papierologią pieniążki się zgadzają.

Cło na plastikowe obudowy w moim domyśle będzie wynosić 0% ale dla pewności trzeba popatrzeć w ISZTAR i wyszukać po kodzie. Tutaj aby było łatwiej warto dopytać dostawcę o kod produktu.

Można wszystko powyższe ominąć kupując towar w ramach próbek. Wtedy oznaczone jako samples z niewielką wartością przechodzą bez żadnych zbędnych zapytań ze strony urzędu celnego. Musi to jednak być mała przesyłka, przy 1000 sztuk tego gabarytu obudów trudno mówić o próbkach.

Poza tym dostawcy z państwa środka z uśmiechem pójdą na rękę i zaniżą wartość na fakturze tak aby opłaty celne wyszły niższe. To dobra opcja przy zamawianiu prywatnie, ale przy braniu na firmę trzeba skrupulatnie dopilnować żeby faktura zgadzała się z deklarowaną wartością na przesyłce bo w przeciwnym razie wychodzą straszne cyrki.

28
Pchli targ / Odp: Bluzy Contrabandyckie
« dnia: Styczeń 17, 2019, 16:35:18 »
Pomysł super, krój bejsbolówki też fajny, tylko tam dołożyć duże ogniste C na lewej klapie i rewelacja! Też chcę!

Jednakże 130+ to duży koszt. Tomek rób listę chętnych i uszyjemy za połowę ceny u mnie pod blokiem na Tajwanie. SERIO mam szwalnię pod blokiem, w którym mieszkam  :D

29

Trudno mówić o natarciu. Poszukiwania źródeł Pegasusa to raczej rykoszet od mojego celu wizyty tutaj.
Nie chcę krakać, ale mam pewien trop. Zobaczymy co z tego wyjdzie  :)

30
oczywiście jeśli nie przeszkadza nam to logo producenta z przodu
Zamawiając większe ilości logo z przodu można scustomizować i napisać np. Contrabanda zamiast Mindkinds  :D

Strony: 1 [2] 3 4 ... 13