Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - OsA

Strony: [1] 2 3 ... 7
1
Jeszcze więcej o grach / Odp: Co ostatnio przeszliście??
« dnia: Grudzień 02, 2018, 10:06:25 »
U mnie pękło ostatnio Samurai Pizza Cats (swoją drogą kiedyś wydawało się łatwiejsze) i Battletoads & Double Dragon.

Battletoads porzuciłem na 10 poziomie, bo dla mnie jest nie do przejścia.

2
Spotkania w rodzinnej atmosferze / Odp: Trzylecie ContraBandy
« dnia: Wrzesień 23, 2018, 21:38:34 »
U mnie do końca października lipa, a potem kto wie?

3
Dajcie spokój z saperem. Przecież jest na Małym Geniuszu.

To już lepiej 16947 wariację ponga.

4
fCON10 / Odp: ContraBanda Famicom League#2 - Time of Revenge
« dnia: Sierpień 07, 2018, 15:01:08 »
Na wiosnę wraz ze startem przygotowań do kolejnej edycji CFL zaprezentuję nową markę, która ma jeden jasno określony cel - zmiażdżyć rywali.

A z grecką jeszcze się policzę za te ich machlojki podczas meczy, rzucanie padami, resetowani konsoli, nagle zapomnieli jak obsługiwać pegasus, aby tylko rozproszyć sędziów i przeciwników.  Więc czekajcie cierpliwie na wiosnę, aż ukaże się nowa siła na polskiej scenie pegasus. A i groszem sypnę dla pana organizatora, abyśmy  znaleźli się w jednej grupie z grecką.

5
fCON10 / Odp: ContraBanda Famicom League#2 - Time of Revenge
« dnia: Sierpień 07, 2018, 07:42:00 »
Nic wielkiego, ale będzie fajnie wyglądało na relacji, że kapitan nieistniejącej już drużyny odmówił komentarza. Liczę, że zur0 jeszcze to okrasi jakimś komentarzem. Huehe

Zostawimy domieszkę tajemniczości.

6
fCON10 / Odp: ContraBanda Famicom League#2 - Time of Revenge
« dnia: Sierpień 06, 2018, 13:34:45 »
Proszę tam zaprotokołować do relacji panie organizator, że były kapitan nie istniejącej już drużyny Wyrwani z pola cebuli odmówił komentarza po zawodach.

7
fCON10 / Odp: Halko (Dzwoni Twój Gilop Po Relacje)
« dnia: Lipiec 20, 2018, 14:08:54 »
Aaaa, sory. Zupełnie zapomniałem. Hmmm.....

spróbuj: drozda


8
fCON10 / Odp: Halko (Dzwoni Twój Gilop Po Relacje)
« dnia: Lipiec 20, 2018, 13:25:34 »
Cytat: Nielogiczny
Osa - odblokowałem acziwment pokonując Cię w bejsbol co uważam za wielki sukces tego zlotu. Btw. w ostatnim pojedynku grupowym w badmintona zaliczyłeś walkower 21:0 za spanie w aucie.

Chciałem tylko dodać, że mecz w bejsbol był rozgrywany gdy byłem już w mocnym stadium nieważkości. Miał być rewanż, ale no niestety... przyjdzie czas dopiero na famiconie 11. Choć nie ukrywam, że to był mecz na wysokim poziomie.

btw. Debel w famicon open uważam za nietrafiony pomysł, ale być może się mylę i warto to udowodnić.

9
fCON10 / Odp: Halko (Dzwoni Twój Gilop Po Relacje)
« dnia: Lipiec 20, 2018, 12:23:24 »
Zdjęć raczej za dużo i za ciekawych nie mam więc nawet ich nie wrzucam.

Ale w razie czego wrzucam paczkę moich filmów, które nagrałem podczas zlotu. Może się przydadzą komuś kto będzie montował relację zlotową (o ile w ogóle ktoś to będzie robił).

https://drive.google.com/open?id=1Fsz4Q0b4yDPQVE4iRfTWZ0II9IsCIKIq

10
fCON10 / Odp: Halko (Dzwoni Twój Gilop Po Relacje)
« dnia: Lipiec 19, 2018, 18:55:58 »
Od czego by tu zacząć. Na razie pominę jeszcze pomysły i sugestie na kolejne zloty, bo na to przyjdzie czas – trzeba to jeszcze sobie poukładać w głowie... Ale trzeba mieć na uwadze, że zawsze jest coś do poprawy i nasz zlot rok rocznie również jej wymaga.

Część osób twierdzi bądź twierdziła, że zlot numer 10. Był średnio udany. Nie dziwię się nim. Zlot był równie udany jak poprzednie. Z czego więc to wynika? Zauważyłem, że twierdzą tak zazwyczaj osoby dla których był to już któryś zlot z rzędu. To normalne, że jak coś jest już tak cżęsto to nie wywołuje takich emocji jak na początku. Wiem to na własnym przykładzie, bo co roku świętujemy urodziny naszej drużyny baseballowej i o ile początkowe rocznice rok rocznie były coraz lepsze i coraz bardziej dopracowane – o tyle w końcu dobrnęliśmy do takiego poziomu na którym stanęliśmy. I teraz co rok są tylko małe odhyły w dół bądź w górę. Uważam, że podobnie jest z Famiconem. Dla mnie zlot był bardzo udany, choć nie ukrywam, że również miałem mały kryzys w niedzielę. Cieszę się, że zostałem do wtorku, bo poniedziałek odwrócił szalę.

Był to mój drugi zlot w Laskach i muszę przyznać, że trochę lepiej się czułem w Nowej Wsi. Zaczałem się zastanawiać dlaczego i naszły mnie takie wnioski:
1. Nowa sala, nowe otoczenie – dla wszystkich było to coś nowego, coś innego. Dodało to nieco smaczku, zwłaszcza dla mnie gdy był to mój drugi zlot. Dodatkowo nagle supermarkety i masę fast foodów mamy na wyciągnięcie ręki.
2. Scena – nie ukrywajmy podest w Laskach nie ma startu do wielkiej sceny w Nowej Wsi.

Jeśli chodzi o sam harmonogram to niestety było pod tym względem nieco słabo i nad tym ubolewam. Oczywiście można zwalić wszystko na pogodę, ale myślę, że ona zawiniła tylko po cześci. Zawinęli przede wszystkim ludzie, ludzie ogarnięci którzy powinni pociągnąć w odpowiednich momentach wszystkich zlotowiczów. Nawet zdjęcie dało by się zrobić. Nie padało non-stop. A ile trwa zrobienie zdjęcia? 10 minut? Dlaczego więc ja nie pociągnąłem tematu? Nie wiem, łatwo teraz mówić po czasie. I tutaj dochodzimy do drugiego problemu rozjechania się harmonogramu – chlanie. Ale tą kwestię trzeba przemyśleć przed 11 zlotem.

Sobota była świetna i to trzeba przyznać, zresztą jak co roku. CFL to był strzał w dziesiątkę. Nie było jeszcze takiego turnieju na Famiconie, który angażował by tak wielu ludzi. Wszystko dzięki temu, że grają drużyny 3-osobowe, a nie pojedyncze jednostki. Dodatkowo bardzo przemyślane rozgrywki i niesamowita rywalizacja. Turniej trwał bite 4 godziny, a zleciało to w oka mgnieniu, dlatego bardzo się ciesze, że powstało CFL i wydaje mi się, że to jest teraz podstawa Famiconów. Może kiedyś doczekamy 16 drużyn? Kto wie. Wtedy warto by było rozłożyć rozgrywki np. Na 2 dni. Wszystko da się zrobić, wystarczą chęci. Ale 8 drużyn to już spory sukces bo to 24 osoby + poboczni widzowie i sędziowie zaangażowani. Mega szacunek.

Drugi bardzo ważny i wręcz przełomowy moment na tym Famiconie to koncert Yerzmyeya & Pina. To pierwsze takie wydarzenie w historii. Szczękę zbierałem z podłogi. Nie dziwię się, że chłopaki grając tak zajebiście – koncertują po całym świecie. Mega szacunek.

Dalej była relacja i dalsze wydarzenia w których niestety nie brałem udziału. Ale sobota była naprawdę mega. W niedzielę wielki szacunek dla Mariosa za konkurs – Versusfest. Fajnie by było jakbyś go kontynuował w kolejnych latach, bo warto. Super Robin Hood Hardcore Tournament 4 i Nintendo FamiCON Championships również świetne. No I niestety na tym niedziela się zakończyła. Szkoda. Dali ciała niektórzy organizatorzy atrakcji, ale dali ciała również uczestnicy zlotu, bo rozmawiałem z Gajwerem I bardzo chciał zrobić swoją atrakcję „The Voice of Gruz”, ale nie było by na nią chetnych....

Na szczęście przyszedł poniedziałek, kolejny dzień pełen wrażeń. Rozgrywki w badmingtona powinny na stałe wpisać się w harmonogram Famiconów, rzut terminatorem, palenie kruka i wieczorny zadymiony koncert duetu Mati&Robi – przefantastyczne.

Wtorek był dla mnie dniem wyjazdu i był dla mnie dniem straconym. Zapomniał bym o naszym gościu specjalnym dla którego gorące podziękowania za przybycie. To również skok na nieco wyższy poziom. No i świetny konkurs aktywizujący wszystkich zlotowiczów. To również bardzo ważne. Uważam, że powinniśmy przeplatać atrakcję typowo growe z takimi chociaż trochę aktywizującymi. Szkoda np. Że nie udało się zagrać w tą piłkę, ale od początku czułem, że wtorek to za późno. Wydaje mi się, że niektóre atrakcje nie powinny być wpisywane w konkretny slot godzinowy, a powinny być rozgrywane „dla chętnych” po prostu pomiędzy innymi atrakcjami/albo wtedy kiedy pogoda pozwoli. Tak jak to było właśnie z Famicon Open. Dobrze, że Grzegorz zaczął turniej dzień wcześniej.


 

Podsumowując.

Zlał nas deszcz, zdziesiątkowały choroby, zdziesiątkował alkohol, ale pomimo tych wszystkich przeciwności – daliśmy radę panowie! Prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym jak kończą, a nie zaczynają. Famicon 10 zamknął pewien rozdział i czas rozpoczać Nowe Rozdanie.

Dziękuję wszystkim za przybycie, było wspaniale, jest kilka kwestii do przedyskutowania przed przyszłorocznym spotkaniem, ale na konkrety przyjdzie jeszcze czas. Na zakończenie mojego zbyt długiego wywodu wrzucam krótki filmik, który skleciłem ze zlotu. Oczywiście na filmiku brakuje wielu rzeczy, ale korzystałem tylko i wyłącznie z ujęć które sam nagrałem.


12
fCON10 / Odp: Rezerwacja stanowisk w remizie
« dnia: Lipiec 13, 2018, 10:50:51 »
Ja celowo nie zajmowałem stanowiska, bo pewnie tradycyjnie więcej będę łaził po remizie niż faktycznie grał, więc szkoda aby zajmować komuś stanowisko.

Nie mniej wzorem z ubiegłego roku chętnie zagram na czyjeś konsoli jeśli będzie akurat wolna.
Wzorem roku ubiegłego biorę pod uwagę: zur0, Dafa, Robena, Krisuroku.
Myślę, że chłopaki nie będą mieli przeciwwskazań, a jeśli będą mieli to proszę mówić.

13
fCON10 / Odp: 2. Roast Contrabandy
« dnia: Lipiec 06, 2018, 22:15:37 »
Panowie. To nie jest bite jechanie z jednej osoby. To sa zarty o wielu osobach na zlocie. Wszystko przeplatane. Nie rozumiem oburzenia ale jesli to taki problem to po prostu olac niektore psoby ktore maja kija w dupie i tyle. Karawana jedzie dalej.

14
Opisy i recenzje gier / Odp: Monster in my Pocket
« dnia: Lipiec 06, 2018, 08:35:28 »
Krótkie pytanko, bo chcę się upewnić:
Czy hack z Batmanem i Flashem ma obniżony poziom trudności, względem oryginału?

15
fCON9 / Odp: FamiCON 9 - Relacyja
« dnia: Lipiec 06, 2018, 08:19:03 »
Montowałem swój film z wesela w formacie zarówno mp4 (full hd) oraz wersję standardową dvd.
Pomijając już kwestie pojemności płyty o której wspomniał Roben, dochodzi jeszcze kwestia jakości.

Pomijając rozdzielczość (mp4 - 1920x1080. DVD - 720×576),to sama jakość obrazu w formacie dvd - jest po prostu zauważalnie niższa.

Strony: [1] 2 3 ... 7