Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - żur0

Strony: [1] 2 3 ... 27
1
Opisy i recenzje gier / Odp: Robocop - trylogia
« dnia: Styczeń 21, 2019, 13:27:49 »
A ja właśnie z tej trylogii najlepiej wspominam Robocopa 2!  Była to gra, która spędziła u mnie bardzo dużo czasu z jakiegoś "wypożyczenia" od znajomego. Tytuł bardzo przypadł mi do gustu jako całość:
- charakterystyczne sterowanie, które powodowało, że trzeba było trochę przysiąść aby zapanować nad głównym bohaterem
- wyważony poziom trudności, sytuujący pozycję jednak wśród tytułów, które mógłbym nazwać trudnymi - dużo problemów sprawiało skakanie po rampach, dachach, kondygnacjach
- na plus oceniam także grafikę - charakterystyczna paleta barw przywodząca na myśl toksyczne miasto, wszystko jest trochę przybrudzone, nawet różowy występujący w jednym z poziomów nie przebija się jako kolor wiodący, doskonałe animacje samej postaci (charakterystyczne chowanie broni Robocopa na koniec etapu) jak i elementów tła: ścieki, koła zębate, anteny satelitarne.
- bardzo ciekawa wstawka fps i rewelacyjny motyw rozpadania się trafionych "postaci" - po prostu czujesz jak strzelasz z tej pukawki
- są smaczki typu układanka rysopisu - Robocop ma flashbacki z poprzedniego życia jako Alex Murphy
- jeden z piękniejszych ekranów tytułowych w grach na NESa
- muzyka nie jest może najwyższych lotów, ale na pewno jest bardzo charakterystyczna
- finałowa walka naprawdę daje radę

Także totalnie nie zgadzam się z opinią, że słaba gra. Co do trójki to siłą rzeczą jest najbardziej dopracowanym tytułem, daje radę szczególnie graficznie i dźwiękowo, ale jeśli chodzi o dynamikę rozgrywki to jednak ustępuje moim zdaniem dwójce (strasznie ślemazarny jest ten RoboChłop), jest beznadziejnie krótka, a scena końcowa do dziś przyprawia mnie o śmiech, jakiś zdeformowany ten chłopek robocopek tam.


2
A to Chińczyki bezczelne! 4$ za sztukę przy tauzenie a sprzedają za 164,99 przy 100 sztukach na legitnej aukcji aliexpressowej! Myślisz, że faktycznie strzepią tego DHLa na cle?

3
Marek, ale zdajesz sobie sprawę, że zarówno te pady jak i obudowy robi jedna fabryka w CN, zmieniają się tylko logo. Równie dobrze mogłaby tam być CB. A to że Mindkids robi troche lepsze np. składanki to tylko wynik tego, że bardziej wyśrubowali żądania w fabryce. Wszystko to jeden pies. W ogóle działają te pady w miarę ok? Miał ktoś możliwość stestować?

edit: Już wyczytałem że shit  8)

4

Właśnie ciekawe dlaczego nie ma ich na aliexpress, a są z tej samej fabryki. Nie wyglądają źle!

https://xunbeifang.en.alibaba.com/product/60495090163-805884259/For_nes_FC_game_controller_7pin_.html?spm=a2700.icbuShop.41413.36.7f8b38c4W9zg6X

5
Oni schodzą z ceny przy 100 sztukach, wtedy jest taka jak pisałem, chyba, że coś bardziej uda Ci się ich jeszcze przycisnąć. Może jakbyśmy faktycznie brali 100 z naszym logo to byliby skłonniejsi do negocjacji ceny. Myślę, że jedno duże zamówienie na 100 sztuk udałoby się uciułać, ale nie udziela się na forum kilka osób, które mogłyby być również zainteresowane większa ilością jak np. MaarioS. Wydaje mi się, że każdemu może się przydać taki shell na zaś, a przy cenie 6,22 zł za sztukę to wydanie nawet 60 zł nie boli. Dodam tylko, że firma produkująca obudowy ma w swojej ofercie również pady "dogbone" do Famicoma. Nie są one wystawione na aliexpress, ale na alibabie są - też niestety większa ilość, ale gdybyśmy zamawiali te obudowy, to może udałoby się naszemu negocjatorowi namówić ich do wysłania np. 10 sztuk. Dogebony w pudełku kartonowym kosztują 2,7$ czyli około 11 zł za sztukę.

6
Fantastyczna wiadomość, wielu z nas tego potrzebowało!
Mareczku, a jakiś namiar na tę ofertę? To jedyna rzecz jakiej zabrakło w tej recenzji  8)

edit: Znalazłem! :) Xunbeifang GNI295.

Trzeba by brać 100 sztuk Mareczku, wtedy wyjdzie około 6,30 zł za sztukę. Inaczej wychodzi dosyć drogo to wszystko 4 dolce za obudowę to słaby deal. No ale jakby się tak skrzyknąć to te 6,20 to już ciekawa cena, sam mógłbym wziąć z 10-15 po takim pieniądzu.

7
Demoscena i gry homebrew / Odp: Sim City - NES
« dnia: Grudzień 26, 2018, 18:26:15 »
Odświeżam wątek, ponieważ po roku "prac nad grą", zdecydowano się opublikować krótki gameplay:


Przygotowano również spory artykuł, z którego możemy się dowiedzieć więcej na temat całej historii związanej z Sim City na NES.

Robi wrażenie ta gra: statystyki, animacje. Czas chyba trochę ograć! Tu ROM.

8
Opisy i recenzje gier / Odp: Tom and Jerry (and Tuffy) (1991)
« dnia: Grudzień 21, 2018, 12:56:44 »
Tom and Jerry (and Tuffy) to gra z jednego z cartów, które wspominam ze szczególnym sentymentem. Obok tej gry na carcie 4in1 (gry przełączane resetem) był jeszcze Zen Intergalactic Ninja, TMNT 4 oraz New York Nyankies - fenomenalny zestaw dla młodego gracza. 

Co do opisywanej gry, to mam podobne refleksje jak OsA. Tytuł nie należy do najłatwiejszych i ma muzykę, która na pewno po dłuższym czasie irytuje. Na uwagę zasługuje oprawa graficzna: lokacje mają swój klimat, fajnie dopasowane kolory. Bekowe są animacje Jerry'ego gdy skacze lub obrywa. Brakuje tego pierwiastka grywalności, które ma ogromna rzesza gier na Famicoma. Za gówniarza miałem nadzieję, że istnieje jakaś kontynuacja przygód Jerry'ego.

9
Kącik muzyczno-filmowy / Odp: Co teraz oglądasz?
« dnia: Grudzień 09, 2018, 13:47:34 »
Marek, to chyba dobry pomysł na dzisiejszy wieczór :)

10
Pirackie produkcje / Odp: Zgorzkniałe carty
« dnia: Listopad 30, 2018, 09:04:09 »

Krótki chwytliwy tytuł bez spacji z Bruce'm Lee. To się musi sprzedać!
Shatterhanda to ciężko mi nawet skomentować, niezły Toxic Shatterhand!

11
Pirackie produkcje / Odp: Zgorzkniałe carty
« dnia: Październik 19, 2018, 13:40:42 »
Dobry wieczór. Coś się... coś się popsuło i nie było mnie słychać, to powtórzę jeszcze raz....


Too much of zgorzknienie.

12
Demoscena i gry homebrew / What Remains [Iodine Dynamics]
« dnia: Październik 04, 2018, 19:14:28 »
What Remains [Iodine Dynamics, 1986 (2018!)]



 

Nie chciałbym Panowie zapeszać, bo w sumie nie zapoznałem się z tytułem w pełni tak jak powinienem, ale wydaje mi się... no wydaje mi się, że właśnie o takie gry NES w XXI wieku mi chodziło. No bo posłuchajcie:

Cytuj
It is 1986. You just came home from a skate session when a video game cartridge falls into your hands. Excited to find out what it contains, you visit your friend who just got a Nintendo for Christmas. You quickly insert the cartridge and a strange list of encrypted files appears...

What Remains is an 8-bit game for the emblematic 1985 NES console, blending visual novel and adventure elements in a story translating real events from the 80s into an epic quest to save the world. As the story unravels, your life in Sunny Peaks transforms dramatically, and you start uncovering a dark secret threatening everyone. But no despair, your best friend is by your side... as well as a very helpful cat.

Tak właśnie prezentuje się historia zawarta w nowej grze "What Remains" od Iodine Dynamics. Nie jestem fanem takich przygodówek, ale ten opis mnie mocno zachęca żeby przetrzepać ten tytuł. Na YT już leży full playthrough trwający 2h20min.  Grę można pobrać za darmo z opcją zdonejtowania ekipy, którą ją stworzyła pod tym adresem. I tak myślę sobie, że większą siłą niż super efekty może być historia fabularna, chociaż należy też zwrócić uwagę na piękne grafiki z cutscenek! Na pewno widać ogrom pracy włożony w stworzenie tego tytułu. I wbrew nowomodzie, tutaj chyba nie było ściepy w finansowaniu społecznym tylko wzięli się i zrobili to po cichu (zresztą strona twórców to ładnie dokumentuje). Wersja fizyczna też jest! Nie mam za dużo czasu obecnie, ale tytuł prezentuje się moim zdaniem bardzo okazale na tle tego co wychodzi i pasowałoby stestować (choć jak mówiłem - nie mój gatunek).


13
Demoscena i gry homebrew / Galf
« dnia: Wrzesień 29, 2018, 13:48:41 »

Galf [2018]

Kasowania sałaty na nowych grach na NESa ciąg dalszy. Oto "Galf" czyli minigierka z Golf Story ( gra bodajże na Switcha) wydana na carcie. Dodatkowo oczywiście dwie wersje kolorystyczne carta: jeden (zielony) w większym nakładzie, drugi (jasnoszary) w mniejszym. Podobno 1500 sztuk sprzedało się ... w dwie minuty. Nie rozumiem fenomenu, ale ten pewnie kryje się w tytule ze Switcha.


Ogólnie słabizna dla mnie i nie szanuję, natomiast ludzi do reszty już poje.... :


14
Super, że godnie nas reprezentowałeś Rocket! A jak tam frekwencja? Byli sami zajawkowicze czy osoby z zewnątrz także?

15
Kącik muzyczno-filmowy / Odp: Ślizgersk - czyli o rapie
« dnia: Wrzesień 16, 2018, 21:40:27 »

A dla mnie ten numer był spoko, na Mezokracji Mezo nie był jeszcze taki zły,  dla mnie lepszy niż te cykacze teraz.
Jeszcze dobre "Głosy", "Mikrofonu muszkieter", "Ziewać mi się chce" i bekowa "Ekstradyska". W sumie to szanuje za tamte czasy nawet.

Strony: [1] 2 3 ... 27