*

Offline żur0

  • *****
  • 592
  • Piszcie posty Kamraci Pegasusa!
    • Zobacz profil
    • Contrabanda. O Retro. Po Bandzie.
Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« dnia: Maj 15, 2018, 12:18:35 »
Dziś na allegro znalazłem piękny piracki cart i pomyślałem, że skoro mamy temat z zacną sztuką labelu w krzywym zwierciadle, to nie stoi nic na przeszkodzie, aby pokazywać również przyjemne dla oka, pirackie kompozycje na pegasusowych labelach.


Ten przykuł moją uwagą bardzo ładnymi grafikami i pewnym minimalizmem. Uważam, że mógłby być ozdobą niejednej kolekcji :) Nie znam tytułu, bo allegrowicz nie podał, ale obstawiam z dozą przekonania graniczącą z pewnością, że to Track&Field 2.

"Dalej nie ma sensu rozmawiać, bo ty przychodzisz i zaczynasz robić politykę, ja nie chcę tu z tobą politykować tylko rozmawiać o tym jak jest. Oczywiście teraz zrobisz ze mnie głupka, bo jesteś wielki polityk, ale ja się nie dam, bo wstaję i mam ciebie i twoje gadki w d... " ~ Lio

*

Offline daf

  • *****
  • 928
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 15, 2018, 17:13:07 »
Jo jo jo! To dobry temat jest. Lubię bardzo te "piraty z klasą", tak jak mówisz - minimalistyczne labelki, zdecydowanie bez żadnego napisu. Przejrzałem swoją skromną kolekcję piratów i w zasadzie tylko jeden kartridż pasuje do tego wątku (zresztą od razu o nim pomyślałem, jak przeczytałem temat), Magical Doropie:



W sumie dorzucę tu jeszcze Little Nemo, bo też całkiem elegancka naklejka, jednak nie mu tu już tego wspomnianego minimalizmu...


*

Offline Roben

  • Kraniarz
  • *****
  • 540
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 16, 2018, 10:13:05 »
Co jak co ale Huang Di ma bardzo ładny label:


Dodam od siebie jeszcze ten oto cart, miałem na bazarowym żółtym "kanciaku", ale label niemal że identyczny. Dopiero po latach zauważyłem że na labelu znajduje się X z Megaman X'a w etapie Storm Eagle'a:

« Ostatnia zmiana: Maj 16, 2018, 10:17:31 wysłana przez Roben »

*

Offline MWK

  • *****
  • 590
    • Zobacz profil
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 20, 2018, 22:43:04 »
Co prawda to prawda.
Mnie również OD ZAWSZE fascynowały takie kartridże, które nie miały "na sobie" żadnych napisów.
To była prawdziwa łamigłówka, cóż też taki kartridżyk może skrywać w środku, ale w większości przypadków można było być pewnym, że gra będzie naprawdę solidna 8)

















i na koniec ode mnie ten, mimo iż ma napis:





//edit:: ach! no i przecież jeszcze RAF World  !!!  jest śliczny i chociaż ma napis jak byk to ja osobiście i tak nigdy nie rozumiałem o co w tym tytule chodzi.

« Ostatnia zmiana: Maj 20, 2018, 22:46:24 wysłana przez MWK »

*

Offline daf

  • *****
  • 928
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 21, 2018, 12:22:14 »
Obecność napisu nie wyklucza kartridża z obecności w tym wątku - wszak typografią można się we wspaniały i stylowy sposób pobawić. Chodzi o labele zrobione "z gustem". Z Twojej kolekcji, MWK, wyróżniłbym jeszcze zdecydowanie Rod Land. Bardzo mi się podoba (jak sama gra, zresztą).



Cytat: MWK
(...) i chociaż ma napis jak byk to ja osobiście i tak nigdy nie rozumiałem o co w tym tytule chodzi.
[r∧f] napisane jest alfabetem fonetycznym, wymawiamy w ten sposób słowo "rough" (które zresztą w ten sposób napisane jest w ukrytym soundteście gry). Ale dlaczego zdecydowali się na taki właśnie zabieg...? To nie wiem.

*

Offline Roben

  • Kraniarz
  • *****
  • 540
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 21, 2018, 12:35:45 »
z Rought Worldem to tak już jest, moze fajnie wkomponował sie w design gry.
Miałem tego carta z tym labelem ale gdy oddałem gry na wieś ciotka (Kaśka xDDD) wrzuciła go do pieca :o

*

Offline Kaplitov

  • *
  • 11
  • being meguca is suffering
    • Zobacz profil
Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 21, 2018, 16:42:25 »
Co prawda nie są to żadne rarytasy, ale zdecydowanie moje ulubione i naładniejsze bootlegi w kolekcji Pegasus. Jest jeszcze mój kochany Life Force od Whirlind Manu - ale do oryginału Famicomowego się nawet nie umywa, więc myślę że nie warto wrzucać.

bajkowa lista - myanimelist.net/profile/Kaplitov

Odp: Crème de la Cart czyli wyrafinowane piraty
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 21, 2018, 16:56:37 »
Co ciekawe to prawie wszystkie te carty mają główną grafikę rozciągniętą na całe pole co daje takie trochę wrażenie, że jest ładne. Prawdopodobnie rzeczywiście wyglądają trochę ładniej niż coś takiego:



Od zawsze uważałem, że label tego carta to jest miazga:
« Ostatnia zmiana: Maj 21, 2018, 17:38:06 wysłana przez MaarioS »