*

Offline MWK

  • *****
  • 644
    • Zobacz profil
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Customowe opakowania/pudełeczka na kartridże
« dnia: Listopad 01, 2017, 02:34:47 »
Czołem.

Jakiś czas temu, zupełnie przypadkowo, natrafiłem na pewną sprzedaż, która mnie momentalnie zainteresowała i powodowany tym stanem emocjonalnym postanowiłem niezwłocznie spróbować. Sprawa ma się odnośnie nowych, białych opakowań na kartridże, które wyprodukowane zostały "na wzór" starych, szarych, sprzedawanych często łącznie z kartridżami do Pegasusa. Nabyłem je od Allegrowicza miroy511 za cenę dwudziestukilku złotych z wysyłką. W zestawie łącznie było 5 takich pudełeczek.  Jak to się sprawdziło w praktyce? Zapraszam do poniższego reportażu... chociaż to bardziej fotoreportaż 8)



Pudełeczka dotarły stosunkowo szybko. Pierwsze wrażenie zrobiły na mnie bardzo pozytywne. Były rozłożone, tak więc do naszej przyjemności pozostało ich poskładanie, co nie było czynnością w ogóle skomplikowaną 8)





Tutaj ogromny plus dla tego, kto zają się wykonaniem tych pudełeczek. Ekspertem nie jestem, ale z racji wykonywanego zawodu troszkę tam tego papieru już w życiu "zjadłem". Wykonane są bowiem z bardzo ciężkiego, około 400g kredowego, matowego, białego kartoniku, który po złożeniu stanowi na prawdę solidną konstrukcję. W porównaniu do "starego" pudełeczka Pegasusowskiego (będzie w tekscie dużo takich porównań, dlatego ograniczę się dalej do hasła "stare" w odniesieniu do wspomnianego pudełeczka) jest na plus. Wewnątrz, w miejscu okienka, podklejona jest gruba, przezroczysta folia. W starym było to inaczej rozwiązane, mianowice cała powierzchnia kartonika była z zewnątrz foliowana cieniutką folią błysk i oczywiście w miejscu okienka wisiała sobie ona luzem. Nie potrafię zadecydować, które rozwiązanie było ostatecznie lepsze, są po prostu inne i każda ma swój urok. Na dodatkową uwagę zasługuje zastosowanie przez producenta wykrojnika/sztancy - co w efekcie daje równiutkie krawędzie cięcia oraz zginania, nie ma tutaj mowy o "chaupniczej" robocie, ktoś zainwestował i się opłaciło.









Przejdźmy teraz do konkretu, czyli jak dobrze pudełeczka nadają się do tego, do czego zostały stworzone... no i tutaj niestety mam mieszane odczucia. Jak widzicie na powyższych fotografiach pudełeczka są o wiele większe od wielkości kartridży, nieważne czy to do Pegasusa czy do Famicoma. Informacje sprzedającego trzeba odrobinę poprawić, ponieważ dłuższy bok ma 12,9cm (a nie 12,5), zaś pozostałe dwa 7,5cm i 2,4cm.  Jeżeli zatem mierzymy do starego to tylko jeden wymiar się pokrywa, wysokość 75mm. Dlaczego zatem autor tego przedsięwzięcia zdecydował się na taki krok? Tego nie wiem, ale w praktyce wygląda to tak, że kartridż "lata" wewnątrz pudełeczka. Przypomnę, że standardowy kartridż do Pegasusa ma wymiary około 10,8cm x 7cm x 1,7cm i pasuje idealnie do starego pudełeczka o wymiarach mniej więcej 11,2cm x 7,5cm x 2cm. Nie wiem, może ten zabieg wykonany był celowo, aby zostawić miejsce wewnątrz, może na jakąś cudowną wytłoczkę, którą mielibyśmy sobie samemu zrobić, albo żeby inne kartridże pasowały, lub też - long shot - pedełeczka w ogóle nie były wyprodukowane z myślą o "naszych" kartridżach tylko o czymś kompletnie innym, a tylko zbiegiem okoliczności można je w ten właśnie sposób wykorzystać?



Te od Pegasusa i Famicoma pasują, lecz tak jak wspominałem latają one wewnątrz dosyć namiętnie.



Te od Pegasusa ale duże "TV GAME CARTRIDGE" nie wejdą 8)



Tak samo jak nie wejdą większe od Famicoma 8)



NESa 8)



SNESa 8)



Pasują natomiast kartridże od Segi 8)







Natomiast bardzo fajnym zastosowaniem może być umieszenie wewnątrz nich wspomnianych starych pudełeczek z kartridżami od Pegasusa. Powstanie wówczas taka Matrioshka (Матрёшка), czyli baba w babie, haha! Nie jest to takie głupie rozwiązanie, bowiem w ten sposób skutecznie ograniczymy niszczenie się i tak już styranych, starych kartoników. Nie mam przy sobie tych pierwszych, boxowych gier do Famicoma, gdzie nie było jeszcze w pudełeczku tej plastikowej wytłoczki, tylko sam kartridż i instrukcja, ale wydaje mi sie, że one są podobnych tudzież takich samych gabarytów jak pirackie, więc powinny również fajnie pasować.



Słowem podsumowania? Nie wiem 8) Z jednej strony jest to zajebiście wykonany produkt, ktoś serio przyłożył się do wykonania. Natomiast z drugiej, to tak do końca nie wiadomo dokładnie po co to jest? Bo skoro do kartridży do Pegasusa, to dlaczego to takie wielkie, a skoro nie (tylko) do tego, to w takim razie do czego?

yo!

*

Offline YERZMYEY

  • ***
  • 247
  • 8-BIT MUSIC: http://yerzmyey.i-demo.pl/
    • Zobacz profil
    • Yerzmyey - 8-BIT MUSIC
Odp: Customowe opakowania/pudełeczka na kartridże
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 17, 2017, 18:30:15 »
Haha, nie wejdą cart od NES-a??? :) :) ;) Ale jak to? :)

Dobry reportaż. :)
8-BIT & 16-bit MUSIC:
http://yerzmyey.i-demo.pl/

Odp: Customowe opakowania/pudełeczka na kartridże
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 20, 2017, 09:39:38 »
Lipa. Co z tego, że kartoniki dobrze wykonane skoro nie spełniają swojej podstawowej funkcji tj. nie trzymają sztywno kartridża w środku. Heh, że też ktoś ruszył z produkcją nie robiąc dokładnych wymiarów.