Gran Turismo
*

Offline Jimm

  • *
  • 33
  • Pozytywny retro gracz
Gran Turismo
« dnia: Lipca 07, 2023, 17:05:08 »




Gran Turismo – seria wyścigowych gier symulacyjnych wyprodukowanych przez Polyphony Digital, wydanych na konsole Sony PlayStation. Jeśli o mnie chodzi to ja ubóstwiam tę serię. Grałem w większość odsłon z wyjątkiem GT7. W piątkę i szóstkę grałem u brata na konsoli dosłownie przez chwile. Moimi faworytami są dwójeczka i czwórka. Nie jestem w stanie powiedzieć, która jest dla mnie lepsza. Obydwie traktuje na równym poziomie, choć przez większość swojego życia wolałem GT2. Jak wyglądała wasza przygoda z GT? Graliście? Macie jakieś pozytywne wspomnienia z tą serią? Jest jakaś część za którą nie przepadacie?

*

Online Preki

  • **
  • 448
Odp: Gran Turismo
« Odpowiedź #1 dnia: Lipca 07, 2023, 18:38:38 »
Lato 2005 roku - wraz z rodzeństwem dysponowałem strasznie przestarzałym pecetem - 466 MHz Celeron, 64 megabajty ramu i chyba najlepsza z tego całego zestawienia karta graficzna S3 Savage 4. Większość nowych gier nie odpalała wcale albo chodziła kaszańsko, wtedy też pamiętam po raz pierwszy zasmakowałem emulacji starych konsol, ale to nie o tym temat. Pewnego dnia mieszkający po sąsiedzku wujek pożyczył od swojego kolegi PS2 właśnie między innymi z Gran Turismo 4. Widząc tę grę w akcji na szerokim kineskopie 100 Hz przeżyłem zupełny szok. Jak na tamte czasy grafika wręcz realistyczna, i według mnie po dziś dzień świetnie wygląda. Do tego dodajmy jeszcze trzęsący się w rękach kontroler DualShock 2. Oczywiście grać w to za bardzo nie umiałem, zwłaszcza, że wówczas nie wiedziałem, iż mam do czynienia z grą o nastawieniu bardziej symulacyjnym niż arcade'owym jak np. Need for Speed. Długo GT4 jednak się nie nacieszyłem, i trzeba było wrócić do pół-złomiastego peceta.

Długie, długie lata później. Kolega ze studiów odsprzedaje mi swojego PS2, i jedną z gier jakie nabyłem, to oprócz obu części MGS, było właśnie Gran Turismo 4, z sentymentu do dobrych wrażeń, jakie na mnie ta gra wywarła. Oj i jak się okazało, dalej nie umiałem w to grać, i jedyny sposób na wygrywanie wyścigów jaki miałem, to wywalanie ogromnych ilości pieniędzy na tuning, którego nawet do końca nie rozumiałem. Zwłaszcza uważałem, że im większa turbina tym lepiej, co po części było zgodne z prawdą, ale nie do końca. Szkoła jazdy oraz misje to była katorga, ale trzeba było przez to przejść żeby dostać w nagrodę lepsze bryki oraz odblokować wyższe ligi. Po długim czasie spędzonym z grą stwierdziłem - to nie jest gra na kontroler. Zakupiłem więc Driving Force GT, i już nigdy do pada nie wrócę. Ta gra wraz z kierownicą wciąga jak bagno, i jak nie masz zamiaru zdobywać pucharu, to możesz odpalić pojedynczy wyścig jednym ze swoich aut na jednym z wielu torów do wyboru i też jest zabawy co nie miara. Drugą część zabawy stanowi wspomniany już wcześniej tuning - na dostosowywaniu parametrów każdego z pojazdów też można spędzić długie chwile, a ja nawet próbowałem tworzyć wirtualne repliki wozów znanych z filmów czy seriali jak np. Blackbird z anime Wangan Midnight (na obrazku poniżej), czyli absurdalnie stuningowany czarny RUF BTR, nad którym niesamowicie ciężko zapanować. Gry raczej na 100% nie przejdę, zwłaszcza że w GT4 są do wyboru wyścigi długodystansowe, i przez długodystansowe, mam na myśli naprawdę długodystansowe - dosłowne 24 godziny La Sarthe albo Nurburgringa. Tu z pomocą wprawdzie przychodzi tryb B-Spec, w którym zamieniamy się w menedżera zespołu wyścigowego (i można przyśpieszyć czas), jednak jest opcja by przejeździć to w czasie rzeczywistym - tylko dla maniaków! Ja czułem się dość wyczerpany po 4 godzinach Miatami na torze Tsukuba albo 300 kilometrów Grand Valley czy po całej serii 1000 Miles, w której udział brały auta zabytkowe na wiele, wiele kółek.



No dobra, żeby nie było takiego wychwalania jakie to GT4 jest supermegauberduper zajebiste... Grafika jest dość oczywista, ale ja należę do takich, którzy bardziej zwracają uwagę jednak na kwestie dźwiękowe. I choć soundtrack składa się z bardzo fajnych utworów - te przygrywające w menusach są wręcz niewiarygodnie kojące jak na grę wyścigową, to same dźwięki silników... No tu Polyphony się nie przyłożyło. Większość samochodów brzmi jak pralki albo odkurzacze czy inne urządzenia domowe. Dlaczego?? W grze tak nastawionej na realizm, powinni zrobić to lepiej, tym bardziej że nośnikiem jest dwuwarstwowa płyta DVD. Najbardziej rażącym przykładem słabych dźwięków jest w mojej opinii... Fiat 500. Tak, samochód którym za dużo nie zawojujesz i raczej nie zwrócisz uwagi, ale ten konkretny powinien brzmieć nam, Polakom, wyjątkowo znajomo. A brzmi jak już wspomniałem - niczym odkurzacz. Obecnie chyba są fanowskie łatki poprawiające dźwięki silników na prawdziwe nagrania, jednak pewien niesmak zostaje...

A w GT2 grałem dosłownie chwilę na ubiegłorocznym zlocie, na wynalazkach o nazwie NeGcon od Namco. Jednak wolę zwykły kontroler od tego cuda :D a kierownic dla PS1 za bardzo nie kojarzę. Nowszych odsłon nie tykałem, bo nie miałem okazji, i jakoś mi się nie śpieszy, zwłaszcza biorąc pod uwagę jak wiele contentu zawiera czwórka.

*

Offline Jimm

  • *
  • 33
  • Pozytywny retro gracz
Odp: Gran Turismo
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 07, 2023, 20:31:29 »
Ciekawa historia. Co do dźwięków silnika w GT4 muszę przyznać Ci rację, gdyż rzeczywiście brzmią one kiczowato. W sumie brzmią realistycznie, ale bardziej jako dźwięk odkurzacza albo dmuchawy do liści :P. Najgorszy ryk silnika to mają chyba samochody rajdowe. Ale np. Ford Model T, brzmi moim zdaniem całkiem spoko i jako jeden z niewielu w miarę realistycznie. No i dźwięk Mazdy 787b jest dla mnie ok. W czwóreczce zawsze podobał mi się smaczek w postaci montowania spojlerów do aut. Gierki nigdy nie ukończyłem, gdyż utknąłem na nieszczęsnych Driving Missions, których ni cholerę nie potrafię ukończyć. Najgorsze są te po 3 okrążenia bez odliczania, no i oczywiście słynna ostatnia misja z Mercedesem, chyba najgorsza ze wszystkich. Endurance'y to mocny temat. Kiedyś na streamie udało mi się ukończyć jeden 24h na Nürburgring w trybie A-spec, gdzie byłem na tyle wykończony że chyba przy jakiejś 17 godzinie wyścigu za pauzowałem grę i nieświadomie zasnąłem, chciałem dosłownie chwilkę odpocząć tak z 10 minut, a tu ciul ścieło mnie totalnie. Potem po jakiś 4 godzinach się obudziłem i jechałem dalej. Taka tam historia xd. Innym przykładem wariactwa w tej grze są zawody Formula GT Championship to jest dosłownie miazga i przejechać te zawody w normalnym trybie to też nie lada wyzwanie. Co do muzyki to jest świetna, podoba mi się fakt że wersja europejska oferuje więcej utworów i dochodzi kilka kawałków elektronicznych i drum and bass co tym bardziej mnie zadowala. Sterowanie za młodu dosyć mnie drażniło, gdyż byłem bardziej przyzwyczajony do tego z poprzednich części, ale z czasem do niego przywykłem i jest dla mnie wygodne. Od zawsze grałem w to na padzie, muszę kiedyś zaopatrzyć się w kierownicę i spróbować pograć w taki sposób.

Cytuj
Obecnie chyba są fanowskie łatki poprawiające dźwięki silników

Tak, przykładem jest ten filmik. Ciężko powiedzieć czy są tutaj "poprawione" i bardziej realistyczne, ale napewno brzmią nieco inaczej niż oryginalnie.

GT4 ma jeszcze pewien ukryty tryb o którym sporo osób zapewne nie wie. Trzeba podpiąć pada dla drugiego gracza, wejść w opcje gry i na drugim controllerze wklepać kombinację:

L1, Góra, L2, Dół, R1, Lewo, R2, Prawo, Start, Start



Wtedy aktywujemy "Secret Menu" gdzie możemy pobawić się chociażby ustawieniami kamery, pozmieniać poszczególne wartości i np. bardziej oddalić od samochodu lub przybliżyć, ustawić sobie opponentów z jakimi chcemy się ścigać lub zrobić zawody poszczególnych marek np. same Toyoty i wtedy gra losowo generuje przeciwników i może się ścigać najsłabsza Celica z Minoltą xd. Oczywiście wszystko w Arcade Mode. Ciekawa sprawa.

Tak aktualnie wygląda moja kolekcja GT. Jak też macie swoją kolekcję i chcecie zaprezentować to wrzucajcie foty.

+ cyfrowa wersja GT Sport na PS4

*

Online Preki

  • **
  • 448
Odp: Gran Turismo
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 01, 2023, 16:29:58 »
A jednak sobie przypomniałem, że mam GT PSP :) Początkowo byłem zawiedziony brakiem trybu kariery z prawdziwego zdarzenia, ale rozumiem, że to gra mobilna, i możliwość wyboru ilości okrążeń idealnie wpisuje się w ten typ gry. Są też konkurencje będące połączeniem driving missions oraz licencji z "domowych" GT. Idealny zabijacz czasu podczas dojazdów czy powrotów z pracy (zaraz obok WTF - Work Time Fun). Piętnaście kółek na Nurburgringu autami klasy touring car? I trzy godziny podróży z Warszawy na Śląsk mijają jak z bata strzelił.

*

Offline Krisuroku

  • *
  • 567
  • くりすろく
    • Krisuroku Twitch
Odp: Gran Turismo
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 07, 2023, 09:50:12 »
GT na PSP ma jeden wielki plus --> Można odblokować Delorean'a XD
Nie w tym roku! XD

*

Online Preki

  • **
  • 448
Odp: Gran Turismo
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 07, 2023, 12:07:34 »
GT na PSP ma jeden wielki plus --> Można odblokować Delorean'a XD
W GT4 też można, ale bez tuningu to jeździ jak Polonez ;)

*

Offline Krisuroku

  • *
  • 567
  • くりすろく
    • Krisuroku Twitch
Odp: Gran Turismo
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 08, 2023, 10:32:49 »
I wszystko nabiera sensu XD
Nie w tym roku! XD