Z gitarą wśród Stalkerów
*

Offline Qurek

  • *****
  • 420
Z gitarą wśród Stalkerów
« dnia: Czerwca 30, 2021, 12:34:36 »
Jeden koleś wjechał mi w komentarzu na ambicję, dlatego postanowiłem się zmierzyć z tym muzycznym molochem. Niemniej przypomina to bardziej próby trafiania w dźwięki niż granie czy śpiewanie, bo zarówno w jednym jak i drugim jestem totalnym amatorem. Freddie był jednak wokalnym mutantem, o czym dobitnie przekonał mnie ów utwór. Po nim z pewnością nie sięgnę już po żaden z repertuaru Queen, bo zwyczajnie za słaby jestem by dźwignąć taki ciężar. W dodatku ta tonacja Gis Cis Fis, ja pierdole zupełnie z boku skali. Mistrzostwo kompozycyjne.


*

Offline MWK

  • Asystent Administratora
  • *****
  • 1256
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Odp: Z gitarą wśród Stalkerów
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 30, 2021, 19:24:57 »
Noo... bardzo ładnie Ci to wyszło. Jestem chyba zerowym fanem grupy Queen. Niemniej jednak szanuje, Panie. Szanuje! 8)