Child of the Damned [LuboneSoft]
*

Offline lubone

  • **
  • 272
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #60 dnia: Maja 07, 2021, 17:31:54 »
1. Krisuroku, super, cieszę się...  :) Mam nadzieję, że sprostam oczekiwaniom :D A chociaż krótka rundka w CotD na Pegaboom byłaby świetnym podsumowaniem pracy nad demo ;) A tak na marginesie w tym tygodniu może uda się wrzucić filmik z moimi pierwszymi famitrackerowymi melodiami ​;)

2. Krisuroku masz NESmakera? :o Widziałem fotki z  Twojej produkcji w RPG Makerze. Wygląda naprawdę dobrze. Fajnie byłoby zobaczyć grę w 8 bitowej wersji ;) I cieszę się, że motywuję do działania, bo to jest moje główne założenie i cel. Fajnie by było, gdyby na forum w dziale Homebrew pojawiło się więcej produkcji naszej ekipy, ludzie wymieniali by się opiniami i różnymi rozwiązaniami w NESmakerze czy ASM :) Taką pozytywna wizualizacja  :)

3. Verteks Dzięki za podpowiedź :) Wiem, że jest taka możliwość... Są różne sposoby... W mapper 30 można skorzystać z CHR-RAM, za pomocą bankswitchingu stworzyć paralaksę na tilesach... Czytałem o tym, jednak to nadal jeszcze nie mój level...
Odnośnie Twojej metody... mój HUD jest na sprite'ach. Muszę go na części ekranów wyłączać... Pytanie czy jak zrobię sprite księżyca, to na lokacjach zamkniętych (bez nieba) gdy będę musiał wyłączyć ten sprite (księżyc), to czy mi HUD nie będzie znikał...
Generalnie ja to taki "artysta-malarz", ale w trakcie tego lub przed następnym projektem ma pewno chcę poduczyć się w klasycznym ASM. Gruzińskie Noce leżą wydrukowane na biurku i czekają na lekturę ;)
« Ostatnia zmiana: Maja 18, 2021, 18:52:57 wysłana przez lubone »

*

Offline lubone

  • **
  • 272
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #61 dnia: Maja 08, 2021, 00:37:37 »
Witajcie ponownie. Dziś przesyłam film z testu melodii, nad którymi ostatnio pracowałem w FamiTrackerze. Tytuły prezentowanych melodii to:

00:00 - 00:52 Child of the Damned (Melodia tytułowa),
00:54 - 01:32 Weird Fiction (melodia dla poziomu 1-1),
01:33 - 01:57 Sad refuge (melodia robocza dla podpoziomu - piwnica 1).

Nowością jest coś, co chcę wprowadzić do gry - tzw. podpoziomy opowieści. Możesz włączyć historię lub pominąć ją, zebrać power-upy i grać szybko. Twój wybór :) Przedstawione na podpoziomie - piwnica 1 (01:35).

Miłego słuchania i oglądania Contrabandyci!


*

Offline Mati

  • *
  • 386
  • Gilop
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #62 dnia: Maja 08, 2021, 20:12:50 »
Jako 1 z ekspertów nesowych melodii powiem tak. Brzmi to całkiem spoko choć spodziewałem się potężniejszego brzmienia jednak zdaję sobie sprawę, że każdy tworzy jak umie jednak graty za próby. W kwestiach dźwiękowych mogę się wypowiadać, ale brzmi to jak jakiś piracki remake bądź unlicensed ale tutaj muszę pochwalić za melodię, która jest. Słyszałem sporo więcej shitowych muzyczek.

*

Offline OsA

  • **
  • 407
    • #58OsA
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #63 dnia: Maja 08, 2021, 20:17:40 »
No cóż. Melodia wiadomo, że nieco gorsza od wyjadaczy, którzy tworzą tą muzykę od lat, a takich mamy tu w ekipie.


Ale ogólnie nie ma tragedii. Brzmi jak z jakieś gry z pirackiego carta xxx in 1.
Jedz bo JEBIE! Jedz bo JEBIE! Jedz bo JEBIE!

Jeszcze powiedz, że zajebiste....

*

Offline lubone

  • **
  • 272
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #64 dnia: Maja 08, 2021, 21:13:21 »
Hejka, dzięki za wasze opinie Mati, OsA, na których bardzo mi zależy. Bo oczywiście dzięki Wam wiem na czym powinienem się skupić i nad czym bardziej popracować. Dzięki za słowa wsparcia i motywowanie do dalszej pracy! :) A przede wszystkim za słowa krytyki, które pomogą obrać w moim projekcie odpowiedni kierunek  ;) Wczoraj bardzo się nie rozpisywałem, bo już późno było tak więc dziś mogę napisać coś więcej...

Tak więc cała historia sięga moich czasów studenckich, kiedy to z chłopakami mieliśmy plan założenia zespołu metalowego. Ja grałem na gitarze elektrycznej, zaczynałem od shitowej podróby Stratocastera, następnie nabyłem perełkę Musicmana sygnowanego nazwiskiem Johna Petrucciego, moim ostatnim nabytkiem była gitara ESP... Kolega od perkusji nawalił, zespołu nie założyliśmy... Cały plan w mordę strzelił. Po 2010 roku jeszcze sobie domowo grałem na małym piecyku, ale tylko okazjonalnie i gitara częściej zbierała kurz niż grała...

Tak więc teraz po ponad 10 latach rozbratu z grą na instrumencie, umiejętności które wtedy nabyłem i słuch muzyczny w końcu się do czegoś przydały :D :P W tamtych czasach komponowałem swoje linie melodyczne i nawet mi szło, ale nigdy nie były to pełne piosenki... Nie miałem zespołu... Teraz też skomponowałem, jak kiedyś linie melodyczne :o

Teraz wracając do tematu FamiTrackera... W tym tygodniu musiałem się nauczyć programu, zagrać coś co zabrzmi, pobawić się w efekty... Na koniec wszystko przenieść na NESmakera, który ma swoje ograniczenia pod kątem muzyki... Dla przykładu kanał z głośnością, gdzie można wyciszać i podgłaśniać poszczególne dźwięki w FamiTrackerze w NESmakerze nie działa... Aby mieć dla przykładu różne głośności werbli, musiałem stworzyć trzy osobne instrumentalny z różnymi poziomami głośności... To taki jeden przykład, jest tego więcej... Tak więc  musiałem to co stworzyłem "przekonwertować" na warunki NESmakera... Straciłem na to cały jeden wieczór...

Podsumowując, jak pisałem w opisie, są to melodie, nie są to piosenki... Postaram się jeszcze nad nimi popracować, tak by były "pełniejsze"... Być może kiedyś będzie można te kawałki nazwać utworami... Główne pytanie... Czy pod kątem gry tworzyć coś, co tworzą chiptune'owcy. Czyli konkretne utwory (intro, główny wątek, solówki, zakończenie)? Czy to zadziała w grze? Czy nie lepiej w oparciu o to co już jest stworzyć może ciut dłuższe pętle, które będą się zapętlać podczas gry, tylko dodać tym melodiom głębi? Myślę, że to drugie będzie lepszym rozwiązaniem, ale oczywiście czekam na Wasze opinie i podpowiedzi :) Pozdro Contrabandyci!

*

Offline sdm

  • **
  • 138
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #65 dnia: Maja 09, 2021, 01:18:11 »
Pewnie jestem dziwny, ale Theme jak dla mnie rewelacja. Sila jest w prostocie, przypomina mi sie Theme z Spy vs. Spy.

*

Offline lubone

  • **
  • 272
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #66 dnia: Maja 09, 2021, 08:44:23 »
Dzięki sdm!!! :) Faktycznie baaardzo podobny wątek :o ale tam tempo jest zawrotne... Moje theme jest ciut spokojniejsze ;) Hmmm, w sumie skoro poważny deweloper opublikował coś podobnego, to chyba nie ma się czego wstydzić :) Szczerze mówiąc mam sentyment do mojego Theme, bo jest to pierwszy kawałek, który stworzyłem w FamiTrackerze, na nim się uczyłem, przy nim spędziłem najwięcej czasu ucząc się programu... No i też mi się podoba ;)

Dla chcących sprawdzić to podobieństwo przesyłam linki:

Spy vs Spy

CotD

Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #67 dnia: Maja 09, 2021, 09:12:24 »
Teraz wracając do tematu FamiTrackera... W tym tygodniu musiałem się nauczyć programu, zagrać coś co zabrzmi, pobawić się w efekty... Na koniec wszystko przenieść na NESmakera, który ma swoje ograniczenia pod kątem muzyki... Dla przykładu kanał z głośnością, gdzie można wyciszać i podgłaśniać poszczególne dźwięki w FamiTrackerze w NESmakerze nie działa... Aby mieć dla przykładu różne głośności werbli, musiałem stworzyć trzy osobne instrumentalny z różnymi poziomami głośności...
W Famitrackerze masz trzy metody na zmienianie głośności - głośność w instrumencie, kolumna z głośnością na patternie i efekt Axy, ewentualnie Exx. Próbowałeś wszystkich?
W asemblerze zaprogramowanie dobrej muzyki też jest nie jest łatwe - albo używasz powszechnie dostępnego silnika, jakim jest FamiTone który też nie implementuje wszystkich bajerów Famitrackera, albo musisz napisać coś sam.

Main Theme jest ekstra, utwory z rozgrywki nie podobają mi się. Jak chcesz iść w długie loopy to Geoff Follin może być dobrą inspiracją - Tom & Jerry, Terminator 2 mają jeden długi kawałek w grze, bardzo urozmaicony przez co utwory się nie nudzą tak szybko.

*

Offline lubone

  • **
  • 272
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #68 dnia: Maja 09, 2021, 09:27:56 »
Vetreks, bomba, masz rację! Wyciszenie za pomocą efektów powinno zadziałać w NESmakerze! Dzięki za podpowiedź! Widzisz, dobrze jest na forum o tym podyskutować, bo fajne rzeczy wychodzą... Sam bym pewnie dłużej to rozkminiał... Dzięki!

Dzięki za Twoją opinię odnośnie muzyki... Te melodie z levelu są jeszcze do dopracowana, na razie to proste linie melodyczne, szczególnie sad refuge... ;)

Kolega bardzo rzeczowo podpowiada... Hmmm... Czy kolega też coś tworzy w domowym zaciszu? Tak pytam z ciekawości :)
« Ostatnia zmiana: Maja 18, 2021, 18:53:32 wysłana przez lubone »

*

Offline sdm

  • **
  • 138
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #69 dnia: Maja 09, 2021, 13:00:04 »
Faktycznie baaardzo podobny wątek :o ale tam tempo jest zawrotne... Moje theme jest ciut spokojniejsze ;)

Hmm mi chodzio o ten dokladnie :

Proste a piekne ;)

« Ostatnia zmiana: Maja 09, 2021, 13:13:50 wysłana przez sdm »

*

Offline lubone

  • **
  • 272
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #70 dnia: Maja 09, 2021, 14:27:36 »
Aaa faktycznie, też to sprawdzałem. Bardzo fajna melodia... :) Po prostu ten drugi wydawał mi się bardziej podobny pod względem użytych dźwięków... Tylko tempo mi się nie zgadzało :D ;)

*

Offline Mcin

  • ***
  • 553
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #71 dnia: Maja 13, 2021, 21:42:59 »
To, że można stworzyć wpadający w ucho utwór na 2A03 bez sięgania po najbardziej skomplikowane sztuczki, to wiadomo nie od dzisiaj - chociażby poziom podziemny z Super Mario Bros jest tego przykładem. Co do Twoich zaprezentowanych melodii - najbardziej leży mi ta druga, siedzi w klimacie. Trzecia najmniej, właśnie kojarzy się, tutaj niekoniecznie dobrze, z prostotą chińskich piratów. Pierwsza wpada w ucho, chwytliwa melodia, ale nie pasuje mi do klimatu. Niech będzie tam jakaś fałszywa nuta, bo teraz to bardziej pasuje do Little Nemo niż Dziecka Potępionych.Także nie musi być Sunsoft Bass i inne triki myki, jak na pierwsze koty to idzie w dobrym kierunku.
Bardziej martwił bym się o sam gameplay, bo, wiesz, właśnie przeleciałem paczkę Byte-off 2020 i oesu, 3/4 tego co tam jest nie da się grać. Albo gra się zawiesza na okienku z tekstem, albo grafiki nie pokrywają się z kolizjami, albo zapadasz się gdzieś w dziurze w planszy, albo wszystko działa, tylko zabawa jest równie dobra jak w Action 52... Także nie idź w te stronę i faktycznie, nie puszczaj tej gry zanim chociaż kolizje i sterowanie nie będą śmigały.
Aha, @daf, grę z nesmakera z paralaksą można znaleźć pod tytułem Forgotten in Time.

*

Offline sdm

  • **
  • 138
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #72 dnia: Maja 13, 2021, 23:32:19 »
Aha, @daf, grę z nesmakera z paralaksą można znaleźć pod tytułem Forgotten in Time.

Jeszcze The Prying Eye ma:

https://www.youtube.com/watch?v=UeQD49NTYzY
https://www.youtube.com/watch?v=iEySlJH-TJ0

*

Offline lubone

  • **
  • 272
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #73 dnia: Maja 14, 2021, 00:11:19 »
Mcin, dzięki za Twoją opinię i podpowiedzi :) Muszę Ci powiedzieć, że moje odczucia bardzo pokrywają się z tym co napisałeś... O main theme myślałem od samego początku czy zamieszczać, bo wyszła fajnie, jestem z niej zadowolony, ale nie ma tego klimatu dreszcowca... Moj guru od ciężkich klimatów, czyli Ojciec stwierdził, że jest za mało mroczna... Pracuję nad czymś innym w to miejsce. A ta pójdzie w jeszcze inne miejsce ;) Druga melodia ma horrorowaty klimat, pracuję aby dodać jej głębi... Trzecia to zaledwie zarys, ale jeszcze jej nie ruszyłem... Za to mam dwie zupełnie nowe :D

Odnośnie mojej mechaniki, to wszystko śmiga ładnie, muszę jedynie popracować nad kodem od drabinek, bo teraz mi się nie podoba... Reszta jest w zasadzie ok...

Jeśli chodzi o te demka z byte-offów (2019 też są dostępne) to cała historia polega na tym, że twórcy oprogramowania umieszczają na swojej stronie nową wersję programu, która różni się od poprzedniej... Na tej nowej wersji uczestnicy w miesiąc muszą stworzyć demo... Generalnie to co znajduje się w tych paczkach jest mega niedopracowane i zabugowane... Ci co tworzą swoje gry wiele miesięcy, na oprogramowaniu, które mają rozpracowane (a jest co rozpracowywać) tworzą generalnie gry poprawne pod względem sterowania, mechaniki, kolizji itp... Dla przykładu taki Doodle World... Prosta, zabawna, z pomysłem, dopracowana pod każdym względem wg zamysłu autora :) Dlatego aby zrobić dobrą grę potrzeba czasu... :)

*

Offline Mcin

  • ***
  • 553
Odp: Child of the Damned [LuboneSoft]
« Odpowiedź #74 dnia: Maja 14, 2021, 18:32:16 »
A no i jasne, nie wiedziałem o tym "miesięcznym" ograniczeniu. Dzięki za objaśnienie.