Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
*

Offline yojc

  • *
  • 89
Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« dnia: Grudnia 28, 2019, 18:24:00 »
Hej,

Koleżanka przywiozła MT-777DX do testów, szkoda tylko że nie upewniłem się jaki wzięła zasilacz... był pod 12V także wiadomo, iskry i smród spalenizny. Czy konsolka jest do odratowania? Opłaca się?

Chwilę wcześniej podłączyłem pod poprawny zasilacz i jakieś oznaki życia były (różowy obraz na telewizorze... zawsze coś)

*

Roben

Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #1 dnia: Grudnia 28, 2019, 18:33:05 »
Sprawdź polaryzacje, pegasus ma minus w srodku z tego co wiem.
Prawdopodobnie podpalil sie rezystor ew stabilizator poszedl z dymem, sprawdz jeszcze kondensatory.

*

Offline yojc

  • *
  • 89
Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #2 dnia: Grudnia 28, 2019, 18:49:09 »
Kondensatory tak na oko są OK, ogółem moim okiem laika to nie widać żeby coś było ewidentnie  źle z elektroniką. Sprawdzam teraz na poprawnym zasilaczu (na którym odpalam AV Famicoma) i Pegasus nie daje żadnych znaków zycia, aczkolwiek złącze zasilania też nie kontaktuje, więc cięzko powiedzieć...

Ktoś tu chyba się zajmował naprawą Pegazłomów? Krzysiobal?

*

Offline MWK

  • Asystent Administratora
  • *****
  • 1295
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #3 dnia: Grudnia 29, 2019, 00:58:39 »
Zasilacz może być na 12V, to w niczym nie przeszkadza ponieważ stabilizator w konsoli ma bardzo szeroki zakres dopuszczalnego Uwe, owszem należy unikać napięcia wyższego niż 9V, ale nawet jakbyś podłączył 16V to absolutnie nie sfajczysz w ten sposób konsoli.
Idę o zakład, że zasilacz miał odwrotną biegunowość aniżeli wymagana (minus w środku, plus na zewnątrz), wałkowane to było już setki razy!
W innym wypadku wina leży po stronie bebechów, może ktoś już tam coś kiedyś grzebał...

Teraz, jak już biedny Pegasus poszedł z dymem, to masz do wymiany 7805 (oraz elektrolityczny kondensator filtrujący).
W większości przypadków to on właśnie "bierze wszystko na klatę", ale oczywiście uszkodzeniu mogły ulec również układy scalone.
Gdybyś zrobił wyraźną fotkę to moglibyśmy coś popatrzeć, ale jeżeli nie czujesz się na siłach bo i tak nie będziesz naprawiał, to może od razu wyślij konsolę do kogoś, kto ma odpowiednie zaplecze sprzętowe, żeby sprawdził i/lub naprawił.

*

Offline Mati

  • *
  • 407
  • Gilop
Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #4 dnia: Grudnia 29, 2019, 22:16:16 »
Nie znam się zupełnie na tym, ale pamiętam, że kiedyś kolega przyniósł Pegasus Mt777dx, który strasznie buczał podczas grania. Nic się nie dało z tym zrobić, ale pamiętam taki motyw, że kupiłem zasilacz z regulacją voltów i kiedy przełączyłem na 12, to buczenie ucichło a na 9 buczało bardzo nie przyjemnie.

*

Online Krisuroku

  • *
  • 480
  • くりすろく
    • Krisuroku Twitch
Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 30, 2019, 15:41:26 »
Zasilacz może być na 12V, to w niczym nie przeszkadza ponieważ stabilizator w konsoli ma bardzo szeroki zakres dopuszczalnego Uwe, owszem należy unikać napięcia wyższego niż 9V, ale nawet jakbyś podłączył 16V to absolutnie nie sfajczysz w ten sposób konsoli.
Warto tylko zaznaczyć, że stabilizator wtedy będzie łapał bardzo wysokie temperatury przez co ten mały radiatorek, który przy nim jest, nie będzie w stanie odpowiednio odprowadzić tak dużej ilości ciepła, co przy dłuższej pracy może powodować problemy.
Temat przerabiałem osobiście, kiedy mój zasilacz "Tatarek" od Pegasusa MT-777DX zamiast 9V, generował w rzeczywistości drugie tyle. (Ojczulek mi zwoje odwijał z transformatora w zasilaczu by zejść do prawidłowej wartości 9V XD) Dlatego optymalnym napięciem dla tego sprzętu jest 9V z polaryzacją tak jak napisał MWK.
Nie w tym roku! XD

*

Offline yojc

  • *
  • 89
Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #6 dnia: Grudnia 31, 2019, 08:25:06 »
Tak, macie rację, zasilacz oprócz bycia 12V miał też złą polaryzację. To chyba już wszystko jasne :P

W międzyczasie do mnie krzysiobal napisał i może coś będziemy kombinować w celu naprawy ;)

*

Roben

Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #7 dnia: Grudnia 31, 2019, 11:37:31 »
Przydałby sie jakiś zbiorczy wątek FAQ o usterkach w Pegasusie :D

*

Offline MWK

  • Asystent Administratora
  • *****
  • 1295
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #8 dnia: Grudnia 31, 2019, 16:07:54 »
Przydałoby się wiele rzeczy...

Krisu, słusznie prawisz, większe napięcie to stabilizator będzie miał więcej roboty i całość będzie się bardziej grzać, oczywista sprawa. A te zasilacze to tak jak piszesz, jeszcze nie spotkałem takiego "dedykowanego" do Pegasusa, który (pod obciążeniem) dawałby tyle ile powinien, no ale z dwojga złego zawsze lepiej więcej niż mniej - patrz post Matiego (Pozdro!).

yojc, daj znać jak się sprawa już zakończy - sukcesem mam nadzieje  8)
« Ostatnia zmiana: Grudnia 31, 2019, 16:19:22 wysłana przez MWK »

*

Offline yojc

  • *
  • 89
Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 10, 2020, 18:50:21 »
A i owszem, krzysiobal znowu nie zawiódł. Z tego co zrozumiałem to uszkodzeniu uległ sam stabilizator zasilania, także nic poważnego.



Wszystko gra i śpiewa ;)

Swoją drogą, ten Pegasus z napisem "Nintendo compatible" to jakaś wcześniejsza rewizja czy coś? Chyba widziałem już kiedyś w Necie zdjęcia, ale pierwszy raz na żywo.


*

Roben

Odp: Pegasus podpięty pod 12V - do uratowania?
« Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 11, 2020, 13:18:22 »
Główne przyczyny psucia się pegasusów to właśnie zła polaryzacja zasilacza. Potem konczy sie na łełe. Też tak miałem z famicomem kiedy to podłączyłem nesowy zasilacz i tak właśnie przyczyną był stabilizator. Oczywiście dawny "kolega" mi to naprawiał bo ja po prostu nie miałem odpowiednich narzędzi.