*

Offline MWK

  • *****
  • 517
    • Zobacz profil
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« dnia: Kwiecień 04, 2016, 22:37:50 »

Pan Marek Jutkiewicz. Postać, której chyba nie muszę i nie będę nikomu przedstawiał. Jeżeli nie wiesz kto to jest... to... weź się kurwa dowiedz!

Rocznik '60. Wieloletni biznesmen. Założyciel, współwłaściciel, prezes najrozmaitszych spółek.  Wiemy o nim wiele, ale tak na prawdę to nie wiemy nic. Nic poza jednym małym detalem, który dla nas wszystkich jest motywem przewodnim od zarania naszych dziejów. To dzięki niemu jesteśmy kim jesteśmy, mamy to co mamy i robimy to co robimy. Jednym słowem PEGASUS.

Nie chciałbym się wdawać w szczegóły życiorysu Pana Marka, ponieważ sam dokładnie go nie znam, najchętniej usłyszałbym go od niego samego. Przejdę natomiast od razu do tak zwanej rzeczy. Otóż pod sam koniec zeszłorocznego zlotu... a może to było dwa lata temu (pomóż mi żurek, rozkminialiśmy to razem), wpadliśmy na pomysł, aby za wszelką niemalże cenę, chociaż postarać się w jakikolwiek sposób dotrzeć do Pana Marka. Zastanawialiśmy się przez długie godziny co należałoby zrobić i czy to tak na prawdę jest dla nas możliwe? Otóż okazuje się, że nie ma rzeczy niemożliwych, co przecież już tyle razy udowadnialiśmy, a przynajmniej 7 ;-)

Ostatnie tygodnie mojej nieobecności zaowocowały tym, że udało mi się zdobyć taki kontakt do Pana Marka. Potwierdzony, bo z pewnego acz dyskretnego źródła. Pozostaje tylko pytanie czy aktualny.

Nie. Nie chciałem i nie mogłem sprawdzać tego samemu. W żaden sposób. O takich rzeczach musimy decydować wspólnie. W tak kluczowej dla nas sprawie musimy działać razem. Dlatego też, zwracam się niniejszym DO WAS WSZYSTKICH z pytaniem oraz prośbą >> Mianowicie, co zrobić i czy ktoś będzie w stanie mi w tym pomóc.

Moja propozycja jest taka. Pamiętacie tamtą akcję contrapropagandową z Perłą? Myślałem, aby napisać do Pana Marka w jakiś podobny sposób. Zaprezentować się, ale bez robienia z tego gazetki (to na wypadek jeżeli kontakt będzie spalony albo nieaktualny). Coś prostego acz treściwego, wyczerpującego. Info + Zaproszenie.

To może być wyjątkowa szansa aby jedno z naszych największych marzeń zostało zrealizowane - gościć  Ojca naszego ukochanego Pegasusa na zlocie!

*

Offline dziat

  • *****
  • 831
    • Zobacz profil
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 06, 2016, 01:05:58 »
Marek, masz moje włosy. Wchodzę w to do cna. Co do materiałów - był taki katalog z epoki w którym były gry na Pegasusa, nie mam go teraz pod ręką, ale jestem przekonany że wiecie o czgm mówię - zrobił bym analogiczną wersje, tylko z historią naszych spotkań i tego, co razem stworzyliśmy. Takie jeszcze raz głośno wykrzyczane jak na PGA - Pegasus żyje, i ma się dobrze! Chętnie zredaguje część i zepne taki "katalog" treściowo w całość jeśli będziemy chcieli go wydać. Pachnie mi to pyszną wkładką do pudełka z relacją z siódemki ;)

Ja od dwóch tygodni mam pomysł na namiar na Pana Marka - tylko trudny w zrealizowaniu, ale nie niemożliwy. Dzisiaj też wpadłem na dwa kolejne "tropy" które w najbliższych dniach będę szlifował. Nie wiem czy którykolwiek wypali, bo każdy zakłada parę podań rąk po drodze - ale jedyne co może się stać, to to może się udać.

Jedno jest pewne i trzeba o tym pamiętać zarówno planując ten kontak, jak i już nawiązując go. Pegasus z racji na swoją szemraną legalność może być ciemną kartą w historii Pana Marka. Trzeba uderzyć w ton nostalgii z tym związany i uważać na te biznesowe konotacje, bo może być to różnie odebrane.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka


*

Offline MWK

  • *****
  • 517
    • Zobacz profil
    • www.mwkpegasus.prv.pl
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 06, 2016, 21:50:54 »
Doskonale! Zawsze wiedziałem, że jesteś specjalistą od pijaru 8)

Wiesz, z tym okresem Pegasusa to też tak myślałem, nawet dokładnie tak, ale potem opowiedziałem o całej akcji rodzicom i oni oboje, niemal jednocześnie odpowiedzieli mi, że jeśli nawet to i tak było to tak dawno, że już nikt z tego najmniejszej afery robił nie będzie, i w sumie, ciężko się również i z tym argumentem nie zgodzić. Jak myślisz?

Cholera, może po prostu popierdolić i zwyczajnie zadzwonić pod numer, który dostałem i już... tylko co gadać, CO GADAĆ? Mnie język w gardle stanie :-[

*

Offline daf

  • *****
  • 825
    • Zobacz profil
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 06, 2016, 22:24:10 »
Doskonale! Od kilku lat chodziła mi po głowie jakaś akcja z tym człowiekiem. Jakoś po pierwszym Silly Venture na którym byliśmy, MWK - pamiętasz nasze dialogi w PKSie dotyczące invitki na zlot autorstwa jakiegoś człowieka z branży? Wtedy właśnie jakoś to się zaczęło. W życiu jednak nie miałbym pojęcia, jak w ogóle zacząć szukania kontaktu do takiego człowieka, toteż całkowicie zaniechałem pomysłu już na poziomie samej idei. Tym bardziej ogromny szacunek dla Ciebie, Marek, że dotarłeś już tak daleko i niemal zapukałeś do samych drzwi.
Uważałem zawsze, że wielkim wydarzeniem byłby sam wywiad przeprowadzony z panem Markiem J. Ale kto wie, może pójść krok dalej...? Tylko jak?

Forma napisania do niego wiadomości opisującej krótko naszą społeczność, F*CONy, niestarzejącą się miłość do Pegasusa poprzez ukazanie tego także na załącznikach graficznych... Jestem również za czymś takim. Pytanie tylko - do czego ma to prowadzić? Realnie myśląc, nie śmiałbym człowieka zapraszać na nasz zlot (a jeżeli już tak, to trzeba napisać, że do końca kwietnia trzeba wpłacić hajs)... Nie ta liga, nie ten świat. Myślałbym bardziej o czymś w postaci oryginalnego wywiadu. Jako, że to jeden z najbogatszych i poważniejszych ludzi w kraju - wywiad mocno niepoważny! Ciężkie, pegasusowe klimaty i trzymanie się tej ścisłej tematyki. Może nawet zdradziłby nam, ile razy zginął w Jungle. Jak to dobrze zostało napisane wyżej - ton nostalgii bardzo wskazany.
Słusznie, że poruszyliście temat całej tej legalności oraz szarej strefy na rynku konsolowym. Może to stanowić problem, ale cóż... Ja bym tam się tym nie przejmował i zaryzykował, bo w końcu to ma być oś tego wywiadu i nie będziemy chyba pytać go o smak Hoop-Coli. Albo się uda, albo nie - nie ma co się bać.

Jestem do Waszej dyspozycji, tylko ciężko ułożyć mi jakiś ogólny plan działania - odpowiedzieć na pytania: co chcemy właściwie uzyskać i poprzez jaką formę? Jestem jednak chętny na wszelkie działania związane z wywiadem, grafiką oraz wszystkim innym, czym moglibyśmy spełnić moje małe marzenie.

*

Offline dziat

  • *****
  • 831
    • Zobacz profil
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 06, 2016, 23:43:01 »
Pomyślmy o materiałach które dla tej okazji przygotujemy. W międzyczasie narodzi się więcej pomysłów i koncepcji na wywiad, albo i kontaktów wokół do podgryzania.
Ja bym p. Marka zapraszał - co złego może się stać? Bariera tak jak napisał daf i tak jest gigantyczna i nie do przeskoczenia, więc olejmy ją, tylko zastanówmy się jak. To jak z podrywem, tylko bezczelny może się udać. A jak się uda, to już na pewno w tym roku będziemy jeździć Melexem po remizie. Odbierzemy go nim z jego willi.

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka


*

Online Roben

  • Kraniarz
  • *****
  • 462
    • Zobacz profil
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 09, 2016, 09:12:20 »
Fajnie jakby ktoś miał dostęp do kamery i spotkał się przy kawie i miską gruzu z panem Markiem. Zrobić z tego wywiad, uszykować pytania. Na bank by to wypaliło.

*

Offline dziat

  • *****
  • 831
    • Zobacz profil
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 19, 2016, 01:12:49 »
Pożartowałem w poprzednim poście, a teraz na poważnie. Co działamy? Wzywam Żurka do odpowiedzi!

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka


*

Offline Zelas12

  • **
  • 96
  • Zatracony w RETRO.........
    • Zobacz profil
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 07, 2016, 23:47:45 »
Proponuję najpierw zadzwonić i się upewnić czy to ten gość.
Jeżeli się to potwierdzi to wtedy przedstawić mu sytuację że jesteśmy z forum o Pegasusie i chcielibyśmy z nim zrobić wywiad gdzieś na neutralnym terenie.W trakcie ewentualnego spotkania o ile by do niego doszło zapytać o zlot.
To mój punkt widzenia.

Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 19, 2016, 17:09:26 »
Nak się rozwinęła sprawa?

*

Offline Zelas12

  • **
  • 96
  • Zatracony w RETRO.........
    • Zobacz profil
Odp: Tropem Pana Marka Jutkiewicza - Ojca Pegasusa.
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 17, 2016, 12:11:28 »
Cisza w temacie:) dzwonił ktoś ?