2. Roast Contrabandy
*

Offline Mati

  • *
  • 383
  • Gilop
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #15 dnia: Lipca 06, 2018, 21:57:16 »
Nie bądź śmieszny Dred, bo na mnie to nie robi wrażenia a tym czasem to ja powinienem się powiesić, bo wiele osób mnie szanuję, ale założę się, że wewnątrz się zastanawiają jak ten człowiek kurwa żyje. Ba, że to kara boska a jak widzisz mnie to wali i przez to jestem silniejszy a ty zdaje się zdrowy chłop jesteś i ok. Każdy ma problemy, ale żeby takie rzeczy? Z resztą to już nie mój problem jak ktoś nie umie się zachowywać. A Gurgi? Gurgi nawet nie umiał się ze mną przywitać. Jak ma się problemy emocjonalne, to trzeba iść do specjalisty a nie ciągle płakać jakie to życie jest chujowe i zacytuję klasyka.Załamałeś się, to wykopałeś sobie grób. Chcesz odpoczywać, to coś w tym celu rób.
Dziękuję za uwagę.

*

Offline Pieseu

  • **
  • 207
  • Master of Hasiok
    • Nowy kanał
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #16 dnia: Lipca 06, 2018, 22:04:52 »
Powiem szczerze, że albo ja jestem głupi czy coś, aczkolwiek mimo, iż ta wypowiedź nie była kierowana w moją osobę, to na swój sposób mnie zabolała. W każdym razie, wiem już kiedy będę się chciał wybrać do sklepu lub obczaić okolicę. Pomimo, iż mam do siebie dystans i ogólnie mówiąc kolokwialnie wyjebane na swoją osobę, to nie chciałbym się sam dołować tym, gdy ktoś będzie ze mnie cisnął. Rozumiem ideę całego eventu, ale jednak nie jest to coś, co potrafię przyjąć z otwartymi ramionami i nie raz, nie dwa zaklnę nawet sam do kogoś w żartach, ale jakoś wolę to robić w taki sposób abym zarówno ja, jak i osoba z której żartuje mogła się uśmiechnąć. Często nawet przepraszam za swój humor gdy widzę, że kogoś nie bawi to co mówię. Dlatego po prostu wolę zostawić to wydarzenie ludziom, którzy rozumieją ten rodzaj humoru i się nie urażą, gdy się po nich ciśnie. Wy bawcie się dobrze, ja po prostu po-egzystuję sobie gdzieś indziej x)
My name is Gajwer. FamiGyver
Zapraszam!
\/\/\/\/\/\/\/
http://gajwer00.net-speak.pl/page/index.php?s=1

*

Offline Arek

  • **
  • 119
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #17 dnia: Lipca 06, 2018, 22:09:30 »
Cytuj
Rozumiem ideę całego eventu


Obawiam się, że uległeś w sumie nie wiem czemu, ale nie rozumiesz ;) Nikt nikogo nie zmusza, żeby siedział na tym, także na pewno w tym czasie uda Ci się porobić coś ciekawego. Jedna prośba: przestańcie na litość Cthulhu demonizować komedię! Jak zostaniesz na części przedroastowej, to zobaczysz, że nie ma się czego bać, ale do tego też absolutnie nie zmuszam i nie naciskam, jak to ktoś wcześniej napisał ;)

*

Offline Dred

  • ***
  • 509
  • opos maniak komputerowy
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #18 dnia: Lipca 06, 2018, 22:10:14 »
Cytuj
A Gurgi? Gurgi nawet nie umiał się ze mną przywitać.
tyle zrozumienia i współczucia
Cytuj
Jedna prośba: przestańcie na litość Cthulhu demonizować komedię!
dobrze wiedzieć, właśnie sobie zanotowałem, że komedia = ataki ad personam,
« Ostatnia zmiana: Lipca 06, 2018, 22:12:37 wysłana przez Dred »

*

Roben

Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #19 dnia: Lipca 06, 2018, 22:14:50 »
Coś czuje ze bedzie ciekawa dyskusja na werandzie

*

Offline OsA

  • **
  • 387
    • #58OsA
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #20 dnia: Lipca 06, 2018, 22:15:37 »
Panowie. To nie jest bite jechanie z jednej osoby. To sa zarty o wielu osobach na zlocie. Wszystko przeplatane. Nie rozumiem oburzenia ale jesli to taki problem to po prostu olac niektore psoby ktore maja kija w dupie i tyle. Karawana jedzie dalej.
Jedz bo JEBIE! Jedz bo JEBIE! Jedz bo JEBIE!

Jeszcze powiedz, że zajebiste....

*

Offline Mati

  • *
  • 383
  • Gilop
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #21 dnia: Lipca 06, 2018, 22:18:05 »
Tyle, bo robicie z siebie ofiary losu a tak jak ciebie lubię i szanuję Dred, to nie mogę zrozumieć tego, że jak ty kręcisz bekę z czegokolwiek, to jest ok, ale z ciebie już nie można. Ja wiem. Są pewne granice, ale uwierz mi, że Arek, czy nikt inny się z ciebie celowo nie śmieje i, że to są ŻARTY. Ja rozróżniam żart od prawdziwego wyśmiewania. Przecież taka jest koncepcja tych roastów, ale skoro tego nie chcesz, to nikt nie będzie o tobie mówił. Nie jesteś tu pierwszy raz stary, na prawdę. Przecież się szanujemy. Tak to już jest. Ktoś czegoś nie rozumie i tyle. Ja też pewnych rzeczy nie rozumiem. Sprawa jest prosta. Kto nie chce żartów, to na ich temat nie będzie i Arek doskonale sobie zdaje z tego sprawę.

*

Offline Arek

  • **
  • 119
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #22 dnia: Lipca 06, 2018, 22:21:20 »
Cytuj
A Gurgi? Gurgi nawet nie umiał się ze mną przywitać.
tyle zrozumienia i współczucia
Cytuj
Jedna prośba: przestańcie na litość Cthulhu demonizować komedię!
dobrze wiedzieć, właśnie sobie zanotowałem, że komedia = ataki ad personam,
Cytuj
Roast – gatunek rozrywkowy, komedia sceniczna, przeciwieństwo benefisu. Polega na występie roastowanego oraz zaproszonych gości, którzy wygłaszają obraźliwe monologi, często wulgarne, w kierunku roastowanego, ale i siebie wzajemnie[1]. Pojawił się w latach 20. XX wieku[1]. Roastowanymi często są celebryci[2].

Czyli jak się spotykam ze znajomymi i cisną ze mnie, że mam hugowe auto, albo że zarabiam mniej w trzech robotach niż admin na kranie, to mam się na tych ludzi obrazić i robić z tego halo?

Zostawię tu jeszcze jedno słowo-klucz: dystans.


*

Offline Dred

  • ***
  • 509
  • opos maniak komputerowy
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #23 dnia: Lipca 06, 2018, 22:40:08 »
1. zgeneralizowałeś całą komedię do jednego gatunku.
2.
Cytuj
Czyli jak się spotykam ze znajomymi i cisną ze mnie, że mam hugowe auto, albo że zarabiam mniej w trzech robotach niż admin na kranie, to mam się na tych ludzi obrazić i robić z tego halo?
to nie jest nawet komperatywna sytuacja, zdajesz sobie z tego sprawę, prawda?

to będzie występ publiczny i będzie się to działo na forum wszystkich. nie życzę sobie tego po prostu.
Cytuj
a tak jak ciebie lubię i szanuję Dred, to nie mogę zrozumieć tego, że jak ty kręcisz bekę z czegokolwiek, to jest ok, ale z ciebie już nie można. Ja wiem. Są pewne granice, ale uwierz mi, że Arek, czy nikt inny się z ciebie celowo nie śmieje i, że to są ŻARTY. Ja rozróżniam żart od prawdziwego wyśmiewania. Przecież taka jest koncepcja tych roastów, ale skoro tego nie chcesz, to nikt nie będzie o tobie mówił. Nie jesteś tu pierwszy raz stary, na prawdę. Przecież się szanujemy. Tak to już jest. Ktoś czegoś nie rozumie i tyle. Ja też pewnych rzeczy nie rozumiem. Sprawa jest prosta. Kto nie chce żartów, to na ich temat nie będzie i Arek doskonale sobie zdaje z tego sprawę.
czasem jest duży, czasem jest mały. obecnie jestem w takiej sytuacji że taki roast to ostatnia rzecz jaka jest mi potrzebna. rozumiesz?

nie robię sobie r z a r t ó w z nikogo prócz narodowców od dawna, nie piszę tutaj prawie w ogóle

*

Offline Mati

  • *
  • 383
  • Gilop
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #24 dnia: Lipca 06, 2018, 22:44:56 »
Cytuj
czasem jest duży, czasem jest mały. obecnie jestem w takiej sytuacji że taki roast to ostatnia rzecz jaka jest mi potrzebna. rozumiesz?

Tak, dlatego tyle z mojej strony. Nie chcesz, nie będzie. :)
« Ostatnia zmiana: Lipca 07, 2018, 02:08:40 wysłana przez MWK »

*

Offline Arek

  • **
  • 119
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #25 dnia: Lipca 06, 2018, 22:53:58 »
1. moje wydarzenie to nie tylko roast, ale też materiał, który tworzyłem przez dwa lata jeżdżąc po całym kraju, dokładając do całego interesu, znosząc trudy nocnego jeżdżenia i spania do dwie godziny, żeby następnego dnia iść do dwóch prac. Demonizujecie całe wydarzenie, ergo demonizujecie komedię in general. Sytuacje są bardzo komperatywne.

Zrozum, że za pierwszym razem kiedy napisałeś, że nie chcesz być częścią wydarzenia, to ja tę wiedzę przyswoiłem, nie trzeba do mnie mówić kilkakrotnie. Wiem, ze to nie jest dla wszystkich standard, ale swoim krzyczeniem i ściąganiem uwagi tylko sobie robisz kuku i przy okazji bajzel na forume.

Cytuj
nie robię sobie r z a r t ó w z nikogo prócz narodowców od dawna, nie piszę tutaj prawie w ogóle

i właśnie to pokazuje, że komedii jakiejkolwiek nie zrozumiesz nigdy. W komedii śmiejemy się ze wszystkiego po równo ;) nie lubię takiej wybiórczości i hipokryzji.

A teraz życzę słodkiego miłego życia!
« Ostatnia zmiana: Lipca 06, 2018, 23:04:55 wysłana przez Arek »

*

Offline Dred

  • ***
  • 509
  • opos maniak komputerowy
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #26 dnia: Lipca 06, 2018, 23:14:24 »
Cytuj
1. moje wydarzenie to nie tylko roast, tylko materiał, który tworzyłem przez dwa lata jeżdżąc po całym kraju, dokładając do całego interesu, znosząc trudy nocnego jeżdżenia i spania do dwie godziny, żeby następnego dnia iść do dwóch prac. Demonizujecie całe wydarzenie, ergo demonizujecie komedię in general. Sytuacje są bardzo komperatywne.
nie są, bo spełniają zupełnie inną rolę.

czemu zatem nie zmienisz nazwy wydarzenia? proponuję "Drugi roast Contrabandy i prezentacja mojego kilkuletniego doświadczenia"
Cytuj
Zrozum, że za pierwszym razem kiedy napisałeś, że nie chcesz być częścią wydarzenia, to ja tę wiedzę przyswoiłem, nie trzeba do mnie mówić kilkakrotnie. Wiem, ze to nie jest dla wszystkich standard, ale swoim krzyczeniem i ściąganiem uwagi tylko sobie robisz kuku i przy okazji bajzel na forume.
to dlaczego nie napisałeś, że uszanowałeś moją decyzję, tylko bawisz się w jakieś odbijanie piłeczki twierdząc, że niczego złego nie robisz?

i jeszcze śmieszniejsze - demonizujesz moją osobę a sam prosisz aby nie demonizować komedii i ją lepiej zrozumieć. cóż za hipokryzja i wybiórczość! koń by się uśmiał.
Cytuj
i właśnie to pokazuje, że komedii jakiejkolwiek nie zrozumiesz nigdy. W komedii śmiejemy się ze wszystkiego po równo ;) nie lubię takiej wybiórczości i hipokryzji.
czepiasz się akurat tego co nie było skierowane do Ciebie, a tyczyło się tego, co mi sugerował Mati, jakobym "cisnął bekę z innych i nie miał dystansu do siebie" podpowiem ci, że to było w znaczeniu "nie robię podśmiechujków z nikogo z forum od dawna".

uwielbiam abstrakcyjne poczucie humoru, nie przepadam za humorem "in your face".
« Ostatnia zmiana: Lipca 06, 2018, 23:20:36 wysłana przez Dred »

*

MaarioS

Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #27 dnia: Lipca 06, 2018, 23:22:15 »
Może inaczej- niektóre żarty mogą być obrażliwe albo potencjalnie krzywdzące czasami nie zdając se z tego sprawy. Sądzę, że całe wydarzenie i prowadzący powinni dotrzymać mimo wszystko na poważnie jakiegoś słowa, że jakiekolwiek żarty nie mają na celu nikogo obrazić. Jeżeli ktokolwiek specjalnie z góry mówi, że se nie życzy żartowania z własnej osoby to mimo żartów prowadzący powinni to na poważnie zaakceptować i zapamiętać. Jakiekolwiek przekonywanie do żartów czy czegokolwiek zahacza o gimbusowstwo

*

Offline daf

  • *****
  • 1472
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #28 dnia: Lipca 06, 2018, 23:26:58 »
Spoko Dred, rozumiem. Nikt nikogo nie bedzie na siłę trzymał na krześle. Event się odbędzie, a niezainteresowani najwyżej przeczekają te pół godziny na ławce przy palenisku, czy w drodze do sklepu.
Nie ma co rzucać tu argumentami, bo mogę Wam już teraz powiedzieć - nikt nikogo w tej wymianie postów nie przekona.

*

Offline Arek

  • **
  • 119
Odp: 2. Roast Contrabandy
« Odpowiedź #29 dnia: Lipca 06, 2018, 23:31:46 »
Nie mam czasu punktować i pokazywać w jak wielu miejscach nie masz racji, ale poproszę o jedno: nie rób już z logiki portowej dziwki i połóż się spać, bo twoje wynurzenia zaczynają przypominać bulgot ryboludzi z głębin jezior mazurskich.

Żeby tylko pokazać jak bardzo mylisz się z każdym pisanym postem odniosę się do zarzutu dotyczącego tytułu wydarzenia. Nie bądź leniwym kurwiem i zajrzyj do harmonogramu, to dużo się wyjaśni ;) i o ile pamięć mnie nie myli, to zeszłoroczny humor "in your face" na pierwszym roascie bawił cię po korek, robiłeś mi najlepsze reakcje na sali! Tak długo jak był o kimś innym :) uściski gorące przesyłam i do zobaczenia za tydzień!